Kochane a więc z dzisiejszych badań nici
dopiero w środę mnie dopadną ... może to dobrze bo za oknem piękna słoneczna pogoda więc idę pomęczyć doktorka o wyjściówkę :-) Z tego co się wstępnie dowiedziałam to dostanę dwudniową wyjściówkę na sobotę niedzielę i potem znów powrót do szpitala
dopiero po środowych badankach zadecydują co dalej ...
Z góry przepraszam, że nie czytam narazie co u Was kochane ale myśl że zaraz mogę wydostać się na troszkę do domku przyćmiewa mi umysł :-)
Do zobaczenia wieczorkiem :-) buziaczki :-)
dopiero w środę mnie dopadną ... może to dobrze bo za oknem piękna słoneczna pogoda więc idę pomęczyć doktorka o wyjściówkę :-) Z tego co się wstępnie dowiedziałam to dostanę dwudniową wyjściówkę na sobotę niedzielę i potem znów powrót do szpitala
dopiero po środowych badankach zadecydują co dalej ... Z góry przepraszam, że nie czytam narazie co u Was kochane ale myśl że zaraz mogę wydostać się na troszkę do domku przyćmiewa mi umysł :-)
Do zobaczenia wieczorkiem :-) buziaczki :-)
:-)
Kręgosłup dał popalić a i Syn zaczął strajkować, że się za często zginam. 

a ja w pracy z snynem byłam więc czasu mi brakowało nawet na jedzenie ale teraz siedzę sama i chwila wytchnienia mam nadzieję że taki ruch sie utrzyma do 17 bo jakoś spać mi się zachciało 
