Witam ;-)
To udalo mi sie ponadrabiac zaleglosci :-)
W poniedzialek zlozylam szafe dla Lenki. Troche sie nagimnastykowalam przy tym , bo szafa ma 2,40m i samej ciezko mi bylo ja do pionu postawic. Jakos dalam rade. Mam nadzieje, ze Lenka wytrzymala wbijanie ponad 50 gwozdzi - dla mnie to super sposob na wyzycie, zwlaszcza jak cos, albo KTOS mnie bardzo wkurza. Jeszcze tylko dokupie jej szuflady i bedzie w sam raz.
Po wczorajszych zajeciach w szkole rodzenia mam jakis niesmak co do porodu. tak jak wczesniej wogole sie go nie balam i az bylam ciekawa jak to bedzie

To teraz po prezentacji na manekinie jak rodzi sie dziecko - jak przeciska sie przez pochwe to mi jakos to obrzydzilo porod. I wogole chce zrobic tak, ze na ile bedzie to mozliwe to nie mowic najblizszym, ze rodze. Chce jechac sama do szpitala urodzic i dac znac po calym zdarzeniu. jak wszytko bedzie dobrze i 1 faza porodu zacznie sie ksiazkowo to wyliczylam, ze dam rade zrobic sobie godzinny spacerek na porodowke.



W sumie zaczynam sie cieszyc ze bede rodzic bez taty Lenki.
Tak sobie mysle, ze dla niektorych kobiet szkola rodzenia wcale nie jest dobrym rozwiazaniem. Mysle, ze niektore kobiety lepiej znosza porod jak sa nieswaidome co ich czeka, niz tak dokladnie jest omawiany porod i pokazywane eksponaty jak w szkole rodzenia.
CATHERINKA - spoznione sto lat dla Filipka
GOTECZKO - szafa boska !!!
KINGA12- milo, ze do nas zajrzalas :-) :-)
SAM - wspolczuje z kostka!! wracaj szybciutko do zdrowia
MONIA 1021- dla ciebie tez duzo zdrowka i wspolczuje z powodu zapalenia oskrzeli....
BEATKO - a Ty co sie wyglupiasz???? Gdzie ty sie podziewasz- w szpitalu ze starszymi paniami!!! jak bedziesz mogla to szybciutko uciekaj z tych bialych scian!! Zdrowka!!! A domek jest sliczny :-)
No a mi cos ZUS nie spieszy sie wyplacic kase , wiec nie za wesolo sie robi....ciekawe ile jeszcze bede czekac
