reklama

Lipiec 2009

Witam was dziewczynki pomału dochodzę po szpitalu z mieszkaniem i ze sobą jestem ostatnio bardzo senna i zmęczona jak nie mogłam spać w dzień to teraz to obowiązek
 
reklama
witam serdecznie i niedzielnie, cos sie pogoda pierniczy :( i zacyzna sie znow zimno robic, no ale jakos bedzie trzbea to przezyc ! dzis bylismy na giełdzie znow samochodizki kupywac i byc moze jutro o 17 podpiszmey umowe i bedizemy mieli w koncu swoje 4 kółka, bo to juz ponad 6 tygodni jak sprzedlaismy poprzednie. Tym razem jelsi dorbz epojdzie bedzie to punto 3 drzwowe z czego sie ciesze bo autko w stanie wizualnym bdb ! Takze tryzmac kciukasy kobiety jutro od 17 :] zeby na przegladzie nic nie wysżło :]
 
Kobietki mam takie pytanko:
od jakis 3 miesiecy mam dziwna dolegliwosc, ktora mnie pomalu zaczyna powaznie wnerwiac (wrrrr)
a mianowicie gdy klade sie na lewy bok (a podobno tak mamy lezec, spac itd. Na brzuchu nie da rady, na plecach tez raczej nie bo grozi niedotlenienie, na prawej stronie tez raczej nie, wiec pozostaje ta lewa strona) czuje takie klucie, pieczenie, bol pod piersia - juz mnie szlag trafia bo nie mam jak spac i sie wierce caly czas. Nie wiem co to ma byc - jak sie klade na lewo od razu zaczyna bolec, wstaje - przechodzi, klade sie na prawo - przechodzi. Czy ktoras z Was ma cos takiego?
Dobrej nocki zycze!!!
 
fajna niedziela byla :-) sporo slonca i niestety troche wiatru
dzis znajomi chcieli nas wyrwac do ogrodu dendrologicznego ale przekonalismy ich na grila u nas - ja na rozlozonym na plasko lezaczku, pierwszy raz od dwoch miechow na dluzej na dworze (niz przejscie do samochodu), troche innego jedzonka - brak mi tego w moim wyrku

kasiurek trzymam kciuki za nowe autko i od razu mam pytanie do bardziej doswiadczonych mam - tez mam samochod trzydrzwiowy i sie zastanawiam na ile to bedzie wygodne z fotelikiem (montowanie, wyjmowanie itd.) czy ktoras ma jakies doswiadczenia w tej materii?

madziolka - na pewno porozmawialabym o tym z lekarzem, moja ginka mi powiedziala ze czasem w ciazy zmienia sie troche obraz ekg serca, wiec moze lekarz skieruje cie na te badania, ja sama sypiam teraz bardziej na plecach, co zrodlo to co innego mowi - niektorzy mowia o spaniu na plecach ze moze uciskac zyle inni ze spanie na prawym boku, moze sprobujesz podlozyc poduszke pod prawy bok - wtedy bedziesz miala skos w lewo bez zupelnego lezenia na lewym boku
u siebie zauwazylam ze jak przewroce sie na prawy bok, to maly zaczyna mnie intensywnie kopac, tak jakby chcial zebym zmienila pozycje, jak to robie to sie uspokaja i mysle ze za jakis czas juz tylko zostanie spanie na boku bo na plecach to kregoslup nie bedzie wyrabial
tak czy inaczej porozmawiaj o tym z lekarzem
 
Ostatnia edycja:
Madziolka ja przed zaśnięciem łapie takie pozycję, że głowa małą. Też coś mnie łupie, oddechu nie mogę złapać. Sama nie wiem co robić, żeby było ok a do tego łapią mnie kurcze nie tylko nóg ale i rąk. Także jakoś trzeba to przetrwać.
Małżonek zabrał mnie na kolację:-):-):-):-) pojechaliśmy ze znajomymi ale już wróciliśmy. Hania szaleję i chyba chcę pozdrowić ciotki:-):-):-):-):-) Kiedy bym nie zaczynała otwierać klapę od laptopa i wchodzić na BB to moje dziecko się ożywia i tak się siedzę jak pokręcona na fotelu, bo nie wiem oczywiście jaką pozycję przybrać.
Spadam się myć i ziuziu.
Słodkich snów.
 
co do pozycji podczas spania, to ja zawsze spałam na plecach lub prawym boku,a teraz w ciąży jak zasypiam, kładę się na lewy bok, a jak sie budze w nocy to śpie na plecach... nie wiem jak to kontrolowac...:eek:
u mnie z kolei boli i piecze coś z lewej strony pod brzuchem( juz o tym pisałam), myślę,ze teraz to bedzie coraz wiecej takich dziwnych dolegliwości, bo brzuch coraz wiekszy... :tak:

ja mysle,ze u mnie to nerwoból, bo ten ból przy niefortunnych ruchach sie pojawia lub po dłuższym wysiłku bądź siedzeniu. Moze i u ciebie Madziolka dzidzia jakiś nerw uciska, dlatego boli...:crazy:

dobrej nocki, ide ogladać Teraz albo nigdy i spać... jutro pobudka o 6 i na krzywą...:crazy:
 
Kobietki mam takie pytanko:
od jakis 3 miesiecy mam dziwna dolegliwosc, ktora mnie pomalu zaczyna powaznie wnerwiac (wrrrr)
a mianowicie gdy klade sie na lewy bok (a podobno tak mamy lezec, spac itd. Na brzuchu nie da rady, na plecach tez raczej nie bo grozi niedotlenienie, na prawej stronie tez raczej nie, wiec pozostaje ta lewa strona) czuje takie klucie, pieczenie, bol pod piersia - juz mnie szlag trafia bo nie mam jak spac i sie wierce caly czas. Nie wiem co to ma byc - jak sie klade na lewo od razu zaczyna bolec, wstaje - przechodzi, klade sie na prawo - przechodzi. Czy ktoras z Was ma cos takiego?
Dobrej nocki zycze!!!
mnie nic nie piecze jak leze na lewej czy prawej stonie ale jak siedze to po prawej sotrnie cos mnie dzga pod zebrami ! tez misie wyddaje ze im iweksyz brzuch tym wieksze dolegliwosci będą.
fajna niedziela byla :-) sporo slonca i niestety troche wiatru
dzis znajomi chcieli nas wyrwac do ogrodu dendrologicznego ale przekonalismy ich na grila u nas - ja na rozlozonym na plasko lezaczku, pierwszy raz od dwoch miechow na dluzej na dworze (niz przejscie do samochodu), troche innego jedzonka - brak mi tego w moim wyrku

kasiurek trzymam kciuki za nowe autko i od razu mam pytanie do bardziej doswiadczonych mam - tez mam samochod trzydrzwiowy i sie zastanawiam na ile to bedzie wygodne z fotelikiem (montowanie, wyjmowanie itd.) czy ktoras ma jakies doswiadczenia w tej materii?

madziolka - na pewno porozmawialabym o tym z lekarzem, moja ginka mi powiedziala ze czasem w ciazy zmienia sie troche obraz ekg serca, wiec moze lekarz skieruje cie na te badania, ja sama sypiam teraz bardziej na plecach, co zrodlo to co innego mowi - niektorzy mowia o spaniu na plecach ze moze uciskac zyle inni ze spanie na prawym boku, moze sprobujesz podlozyc poduszke pod prawy bok - wtedy bedziesz miala skos w lewo bez zupelnego lezenia na lewym boku
u siebie zauwazylam ze jak przewroce sie na prawy bok, to maly zaczyna mnie intensywnie kopac, tak jakby chcial zebym zmienila pozycje, jak to robie to sie uspokaja i mysle ze za jakis czas juz tylko zostanie spanie na boku bo na plecach to kregoslup nie bedzie wyrabial
tak czy inaczej porozmawiaj o tym z lekarzem
co do wkladania do 3 drzowki zaleyz co to za auto, np w fiacie siedzenie wjezdza pod sam schowek wiec nie ma problemu z włozeniem nosidełka do samochodu takiego do pierwszych paru miesiecy zycia, jelsi chodzi o te co sa montowane ze tak powiem na stałe to rownie bywa bo to zalezy od temperamentu dziecka. ale w sumie wane zbey na głowe nie kapało i dziecko bezpieznie dowiesc jakies niedoskonałosci czy niedogodnosci ujda w tłumie :]
 
Cześć dziewczyny !!! :-)

Witam po dłuższej nieobecności. Jakiś zalatany miałam ten tydzień, że nawet nie miałam sił na włączanie komputerka i patrzenia w moniotr :baffled:.

Widzę, że czas będzie uzupełnic liste lipcówek, bo pojawiło się u mnie kilka nowych wiadomości. Obiecuję, że jutro się tym zajmę :tak:. Jak dam radę, to postaram się też nadrobić zaległości i przeczytac Wasze dotychczasowe posty, ale to już będzie wyższa szkoła jazdy - tyle naprodukowałyście :tak::tak::tak:.

Nic, zerknę jeszcze szybciutko na inne wątki, potem szybko myju, myju i do wyrka.

Życzę przespanej nocki, bez przewracania się z boku na bok, bez skurczy łydek, bez częstego wstawania do toalety ;-).
 
Witam się i ja na chwilkę. Już po imprezce chrzcinowej. Maja ma przegonionego diabła:-) A ciociunia czyli ja zmęczona:tak:Z resztą ona też, tyle wrażeń dzisiaj miała:tak:
Co do fotelika przypinanego pasami, to moja siorka nie ma problemu w malusiej 3-drzwiówce. I myślę, że na bazie isofix jak ktoś ma mocowania też nie powinno być problemu, chyba że z siedzeniem przednim przesuniętym do przodu...
Zmykam na inne wątki tymczasowo:-)
 
reklama
Cześć dziewczyny !!! :-)

Witam po dłuższej nieobecności. Jakiś zalatany miałam ten tydzień, że nawet nie miałam sił na włączanie komputerka i patrzenia w moniotr :baffled:.

Widzę, że czas będzie uzupełnic liste lipcówek, bo pojawiło się u mnie kilka nowych wiadomości. Obiecuję, że jutro się tym zajmę :tak:. Jak dam radę, to postaram się też nadrobić zaległości i przeczytac Wasze dotychczasowe posty, ale to już będzie wyższa szkoła jazdy - tyle naprodukowałyście :tak::tak::tak:.

Nic, zerknę jeszcze szybciutko na inne wątki, potem szybko myju, myju i do wyrka.

Życzę przespanej nocki, bez przewracania się z boku na bok, bez skurczy łydek, bez częstego wstawania do toalety ;-).

Witamy :] ojj tak dziewcyzny tu sa płodne :] sama mam problem z nadrobieniem zaległosci :] i starma sie cyztac do paru stron do tyłu ale i tak z marnym skutkiem to wychodzi czasem :(

Witam się i ja na chwilkę. Już po imprezce chrzcinowej. Maja ma przegonionego diabła:-) A ciociunia czyli ja zmęczona:tak:Z resztą ona też, tyle wrażeń dzisiaj miała:tak:
Co do fotelika przypinanego pasami, to moja siorka nie ma problemu w malusiej 3-drzwiówce. I myślę, że na bazie isofix jak ktoś ma mocowania też nie powinno być problemu, chyba że z siedzeniem przednim przesuniętym do przodu...
Zmykam na inne wątki tymczasowo:-)

a jakie siorka ma autko jesli to nie tajmnica? bo moja ma seja i w sumie nie wyobrazam sobie ładowac tam dzieciaka w foteliku raczje jechałby z przodu a reszta ludzi z tyłu :]
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry