iwon3004
lipcowa mamuśka 09
Witam w słoneczne przedpołudnie....:-)
aniabbb witam w gronie lipcówek.
Jo-anna ja dopiero dziś zauważyłam że jesteś z Bielska.
Mąż zaczął się śmiać że może jesteśmy sąsiadkami.....a o tym nie wiemy. 
Kasiu życzę zdrówka żeby już Cię nic nie męczyło:-)
Dziś słoneczko świeci na maxa.... A ja jak kocham taka pogodę to aż nie chce mi się wyjść bo wiem, że po 5 minutach będę zmęczona.... Rano przez sen czułam jak mi nogi puchną. Okropność po prostu....
Ale z drugiej strony aż żal siedzieć w domu

aniabbb witam w gronie lipcówek.

Jo-anna ja dopiero dziś zauważyłam że jesteś z Bielska.
Mąż zaczął się śmiać że może jesteśmy sąsiadkami.....a o tym nie wiemy. 
Kasiu życzę zdrówka żeby już Cię nic nie męczyło:-)
Dziś słoneczko świeci na maxa.... A ja jak kocham taka pogodę to aż nie chce mi się wyjść bo wiem, że po 5 minutach będę zmęczona.... Rano przez sen czułam jak mi nogi puchną. Okropność po prostu....
Ale z drugiej strony aż żal siedzieć w domu


ahh te hormony mam nadzieje ze moje nerwy nie wplywaja zle na dzidziusia.. 
No cóż wylądowałam w szpitaliku ... siedzę tu od piątku i cholerka wie ile jeszcze to potrwa ... Co mi jest ... niewiem podobno skraca mi się szyjka ale tego niebyła bym pewna bo od początku słyszę, że mam szyjkę 14-latki i że jest biologicznie któtka i malutka ... no cóż muszę uciekać , bo ganiają na ktg więc necik muszę wyłaczyć :-(