reklama

Lipiec 2009

Witam
My już na nowym mieszkanku po ostatnich 2 dniach mam dość sprzątanie starego i meblowanie nowego
A wczoraj już miałam dość mojej mamy zaczęła przesadzać w urządzaniu nowego mieszkanka ze meble stoją nie tak jak jej się podobają i że powinnam jeszcze do salonu kupić dywan to będzie ładniej (a w cały mieszkaniu mam parkiet i panele)
 
reklama
witam sobotnio
ech te miesiące leżenia zrobiły swoje, wstałam dziś i za sprzątanie
ale staram się nie za dużo na raz

wróbelek, nie jest powiedziane że wam się nie wydłuży, różne cuda się zdarzają... a poza tym leżenie naprawdę działa :-)
kumpela marcówka miała tak, że w terminie porodu zrobili jej masaż szyjki, rozwarła się a po tygodniu jak przyszła na kontrolę to się okazało że szyjka zamknięta...
 
Wróciłam z zakupów. Mięsa poszykowałam, tort odebrałam i niech resztą się zajmuję Pan solenizant. Mnie coś boli cały dól i mała tak nisko kopię, że czuję się nie za ciekawie. Chyba troszkę się położę.
 
A ja u swojej mamuśki znowu, bo mój na studiach cały weekend:-( ale już niedługo sesja, to będzie częściej w domku:-)
AsiaJan, właśnie może Ty za mało marudzisz swojemu, że cie boli, że się męczysz. Widzi cały czas, że zasuwasz i dajesz radę więc jak facet myśli, że po co się wychylać. Ja swojemu w pewnym momencie powiedziałam, że albo robi albo nie ma imprezy bo ja nie mam już tyle sił i teraz przy wszystkim mi zaczął pomagać, chyba dotarło:tak:
Słońce, mi też mama ciągle się do czegoś przyczepia, że coś by było ładniej gdyby...:baffled: w salonie nie mam firanek, tylko rolety, bo tak nam się podoba, to zawsze musi o tym wspomnieć.cóż mają inne spojrzenie na urządzanie domu i chyba trzeba to przemilczeć, bo denerwować się nie ma sensu.
 
makro10 my akurat nie mamy firanek w naszej sypialni i w pokoju córki ale nam to nie przeszkadza ale moja tez to skomentowała jak wczoraj wyszła od nas to powiedziałam Piotrkowi nie chcę jej widzieć u nas chociaż przez tydzień
 
Słońce, ja to samo miałam z moją teściową brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr do dzisiaj się nie pozbierałam, a na "swoim" jesteśmy już miesiąc!!!!!!!!!!

Fioletowa, a mi lekarz mowił, że to nierealne, tylko trzeba się modlić, żeby nie było gorzej
 
Wróciłam z zakupów. Mięsa poszykowałam, tort odebrałam i niech resztą się zajmuję Pan solenizant. Mnie coś boli cały dól i mała tak nisko kopię, że czuję się nie za ciekawie. Chyba troszkę się położę.


kochana nie wygłupiaj się i naprawde lepiej się połuz nie ma zartow, jeszcze za szybko na porod
 
Słońce, ja to samo miałam z moją teściową brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr do dzisiaj się nie pozbierałam, a na "swoim" jesteśmy już miesiąc!!!!!!!!!!

Fioletowa, a mi lekarz mowił, że to nierealne, tylko trzeba się modlić, żeby nie było gorzej

hmm dziwne:confused::confused:, chyba że na tym etapie ciąży to nierealne... nie wiem, mi się szyjka wydłużyła, inaczej by mi nie pozwoliła znów wstawać...
 
reklama
Ja miałam tak, że w ciągu 10 dni szyjka skróciła mi się z 3,3cm do 1,5cm i nie wiem dlaczego. Trochę chodziłam, ale się nie przepracowywałam. Podobno to wina jakichś bakterii, które się tam zagnieździły. Brałam antybiotyk, ale szyjka i tak się skróciła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry