• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Ja sie wyspałam po wizycie u dentysty. Jakoś silniejsze to było ode mnie. A miałam się zabrać za odkurzanie. Rano wstanę wrzucę rzeczy do pralki i może polatam na odkurzaczu w końcu, bo mnie straszą już kłaki kociska....:szok:
Stopi witaj po wypoczynku:-D
Asia u mnie też szaleje, i miło ją czuć po kilku dniach lekkiego tylko miziania. Jednak wizyta u gina się przydała, bo macica moja chyba cały czas była napięta a ja myślałam że się ćwiczy.....
Kurczę lekarz mi przepisał diphergan, który działa p/wymiotnie a mnie cały czas mdli....
 
reklama
A u mnie dzisiaj i wczoraj lekkie kopniaczki - pewnie nie ma mala humorku ;-);-)
Mam nadzieje ze jej szybko przejdzie bo lubimy z mezusiem patrzec jak caly brzuchol az chodzi :-D:-D:-D To nasze pierwsze dzidzi i nie widzialam wczesniej czegos takiego i dlatego sprawia to jeszcze wieksza radosc!! nie mozemy sie doczekac az juz niunia bedzie z nami!!

Zycze wam kochane dobrej nocy i kolorowych snow!!
 
Goteczko!!! Wymiękłam po prostu!!! Właśnie przeglądałam tak mniej więcej co się działo w weekend do wczoraj i zobaczyłam pokoik.... Cuuuudo!!!:tak: No dla mnie jesteś mistrzynią:tak::-):-)
 
witajcie,
ja znowu po nocy spacerowej :tak: punktualnie o 3.45 (jak zwykle) rozpoczęłam wędrówki po domu i ostatecznie wylądowałam na kanapie w drugim pokoju. Później poducha między nogi i ... jeszcze udało mi się zdrzemnąć dwie godzinki, więcej... niestety nie ale dobre i to! A później.. komputerek w ruch, popłaciłam rachunki, poczytałam blogi znajomych, pooglądałam powtórki na TVNie czyli... taki mój stały plan poranka.
Dziś idę do lekarza po przedłużenie zwolnienia i mam nadzieję, że w mojej sytuacji żadnych problemów nie będzie mi robił. Wrrrrrr... jak ja nie lubię chodzenia do lekarzy.
pozdrawiam Was bardzo bardzo mocno, życzę miłego dzionka i ... do 'napisania'!;-)
 
goteczka ty to rany ptaszek jestes:tak::-DJA tylko na chwilke sie przywitac i zmykam z powrotem do łoza bolesci:-Dmusiałam wstac bo kot ryczał po drzwiami,,, wrrr jak ja to kocham ...dusł pozniej kochane!..:tak::-)
 
A dziś ładnie za oknem i chyba tego strasznego wiatru nie ma:-) więc zmykam niedługo na miasto. Spałam całą noc więc super:happy2::happy2: Mi mały wczoraj dawał czadu i się śmieję, że był zazdrosny bo zajmowałam się małą kumpeli;-) a nie głaskaniem po brzusiu.
A ja jeszcze dokupiłam dziś u tego samego sprzedawcy, butelki, smoczki, wkładki laktacyjne, gaziki w sumie takich pierdół na ponad 200zł. Ale będę miała oprócz kosmetyków i pieluszek chyba wszystko.

Miłego dnia życzę:-):-)
 
czesc dziewczyny!:-(

ja dzis spałam kiepsko, tez jak ptaszyna83 nie mogłam sie ułożyć... dla odmiany nie bola mnie plecy tylko zebra... masakra

u nas bedą duze zmiany w zyciu, stresuje sie bardzo... mój mąż już nie jest w stanie wytrzymać tego co sie robi z nim w pracy, juz pisałam o tym, ze po powrocie z pogrzebu kazali jechac w delegację, ale to była tylko ostatnia kropla:-( i sie przelało( o wszystkim długo by pisać), całą noc nie spaliśmy prawie... ponieważ dzis złoży wypowiedzenie z pracy:szok::szok::szok:... bedzie mial 3 miesiące na znalezienie pracy, a moze sie przeprowadzimy w strony rodzinne męża i tam bedziemy szukać szczęścia.

Teraz tylko dla mnie dylemat, czy mam rodzić tu, gdzie miałam całą ciążę prowadzoną, czy jechac i tam rodzić...:confused:

Wiem,ze łatwo nie bedzie,ale zdrowie i fizyczne i psychiczne naszej rodziny jest ważniejsze, jak ludzie nie są uczciwi, to od takich z daleka należy sie trzymać... Strasznie sie boje o serce męża, zbyt dużo ostatnio przeżył, no i o zdrowie dzidzi sie martwię, bo moje łzy i nerwy napewno sie na nim odbijają...:-(:-(:-(

Ech, pomarudziłam,ale musiałąm żale wylać... :tak:

pozdrawiam wszystkie dziewczyny i trzymajcie za nas kciuki!!!
 
reklama
Witam dziewczynki
Juluszka mam nadzieje ze wszystko sie ulozy. nas tez to czeka, bo moj m tez tylko narzeka na prace. zasiedzielismy sie tutaj i ciezko bedzie nam ruszyc gdzie indziej, ale trzeba bedzie to w koncu zrobic...

ja tez w nocy wycieczki mialam. na wieczor wypilam sporo soku jablkowego i zalowalam ze do kibelka mam tak daleko. do tego obudzilam sie o 5.30 i taki glod mnie sciskal ze nie moglam wytrzymac. zjadlam banana i spalam do 9.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry