reszta zdjęć :-)



SALON, w którym nie bardzo mi się podoba jeśli chodzi o ozdoby

malutka SYPIALNIA, ale za to przytulnie się w niej śpi

ach i ten KRECIK
Firanki w salonie będą spięte w 4 jakby kokony, nie wiem jak to nazwać, muszę tylko spinki kupić, ale wciąż nie mam czasu. Nie mam pomysłu co na komodzie pod TV ma stać, kwiaty dojdą jeszcze, ale najpierw musimy je kupić, i tu pytanie, jakie żeby ładnie wyglądały, nie były szkodliwe dla dziecka. W przedpokoju, nad tą niską szafką będą wisieć takie same lustra z Ikei jak te co w pionie wiszą, tylko ułożymy je w kwadrat. Takie tam wisiały kiedyś, są już kołki to szkoda to tak zostawiać. W sypialni kiedyś się zmieni tapety, ale to jeszcze długo, bo akurat tam tylko się śpi

W kuchni jest ok, choć firanka nie wisi na karniszu a na gwoździkach. No nie mam juz kasy na kolejny karnisz, a poza tym są tam rolety, a chyba nie rzuca się w oczy że tak dupnie wisi co ? Łazienka koszmar, ciasno i wgl, ale to nic, ważne że swoje. No i pokój Julki, najładniejszy w całym domu moim skromnym zdaniem

Dojdzie dywan, który dziś ma przyjść, nowe firanki, które są do d... teraz, bo jak mała ma tą alergię na te głupie roztocza, to takie firanki nie powinny tam wisieć, ale najwyżej będe je często prać.
Wogóle teściowej powiedziałam, że mała ma alergie że już wiemy na co itp. A ona przeciez ja ścieram kurze, to nie ode mnie się zaraziła


masakra ona w XXIw nie wie co to roztocza. Wyklarowałam jej o co kaman, to się przeraziła i zaczęła pytać czy ja pomyłam podłogi po tamtych właścicielach

no chyba logiczne, ale co tam ona swoje głupie pytania zawsze musi zadawać.