reklama

Lipiec 2010

tiffi spoko my tez lubimy jak zagladasz byle czesciej,
ja tez nic n ie mam jeszcze oprócz łózeczka ktore juz dostalismy.
aszka to dawaj streszczenie jak wrócisz od tesciów,jestem ciekawa co powiedza.
vanilka babo wstretna gdzie ty sie podziewasz co?dlaczego lista obecnosci nie podpisana?
 
reklama
agatha no to jestesmy imienniczkami :-):-):-) wiec zycze Ci wszystkiego naj naj naj z okazji naszego swieta :tak::happy2:
emih ja na obiadek mam niby znow barszczyk czerwony ale wychodzimy cos zjesc na miescie. miala byc pizza ale ja mam straszna ochote na frytki (i malo ich nie zjem ;-)) i jakis miesko smazone (moze byc karczek) i kope surowek i duuuuuza pepsi i jakis deserek do tego :-) a potem to chyba plukanie zoladka :zawstydzona/y:
dzamena potwierdzam-kapustaka zasmazana najlepsza na 2 a nawet na 3 dzien :tak: a bigos to w ogole 4 dni gotuje i dopiero jemy :tak:
tiffi ja tez uwielbiam ten twarozek-prawie cala kostke pozarlam rozrobiony ze smietana i jogurtem i do tego kanapka z pomidorem.... i jak ja mam nie tyc....
wracam na filmik. ogladam " z piekla rodem" z johny deppem o wampirze z whitechapel (nie wiem czy cos nie pokrecilam w pisowni :-p)
 
Ostatnia edycja:
No to Louise, również wszystkiego najlepszego

Moj M dzisiaj przy śnadanku składał mi życzenia, żeby dzidzia była zdrowa, i wówczas Majka się oburzyła, że to moje imieniny a nie dzidzi i niech tata mamie życzy zdrowia. hhihihi, moja córeczka.
 
tiffi spoko my tez lubimy jak zagladasz byle czesciej,
ja tez nic n ie mam jeszcze oprócz łózeczka ktore juz dostalismy.
aszka to dawaj streszczenie jak wrócisz od tesciów,jestem ciekawa co powiedza.
vanilka babo wstretna gdzie ty sie podziewasz co?dlaczego lista obecnosci nie podpisana?


no ja zupełnie nic, nawet żadnych spodni dla siebie, a chyba trzeba by zacząć myśleć
louise ja też jestem twarożkowa dziewczyna, ale na słodko nie ruszę tylko rzodkiewka, szczypiorek i sól
emih wkleiłam zdjęcie, a niech tam :-)
 
Naszym Agatkom wszystkiego naj naj naj:tak:

Dla Emi i siebie zaraz zrobię fryty a na "właściwy obiad" będą mielone z ziemniaczkami i ćwikłą:tak:idę się rozebrać bo ledwo weszłam:-)
 
Dołaczam się do życzeń! Wszystkiego Naj!:tak::-D
Dzięki za pocieszenie z tymi kg. :-) Zastanawiało mnie to dlatego,że ostatnio mój gin się mnie pytał czy aby ja na pewno jem. :confused: Co za pytanie? Przecież ja wcinam tak jak i przed ciążą. Spełniam swoje zachcianki i sobie nie żałuję. A postury jestem hmm normalnej, ani za mało ani za dużo. Pewnie nadrobię później.hehe;-) Więc może powinnam się cieszyć,póki tyle narazie mi tylko przybyło.:blink:
 
reklama
Agatki sto lat sto lat:-)
Ja miałam dzisiaj super pychotkowy obiadek-karkówka w miodzie i makaronik z sosem z karkówki, do tego marcheweczka. Tylko nie zjadłam za dużo, bo mam te ćwiczenia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry