reklama

Lipiec 2010

Cześć mamuśki :-)

Ja już po skromnym śniadanku :-) bo musiałam zostawić miejsce na pączka, jednego już zjadłam, pewnie na tym się nie skończy :zawstydzona/y: zalałam go kawką i strasznie mi się spać zachciało, ale nie kładę się szkoda czasu :-)

Jakoś mojego M w ogóle nie interesuje co ja tam przy kompie wyczyniam i co wypisuje i tak na razie całe dnie go nie ma :-)

atabe Ty Kusiecielko jedna ;-)
 
reklama
Witam Wam :-D ja tak niekulturalnie dziś, dopiero teraz się witam a na forum już siedzę od ponad godziny, tyle że na wątku z wózkami :-)

Atabe, smaka robisz tymi pączusiami, a ja nie mam w domu ani jednego :-(zjem dopiero o 17 jak M wróci z pracy, bo ja dziś drugi dzień z domu nie wychodze w ramach samoleczenia)
 
Jak to dobrze, że nie jestem sama z tym czekaniem na pączki :-) a tak w ogóle muszę się pilnować, żeby za dużo nie zjeść bo w ponieziałek ważenie u gina :-D hehe
 
Witam Was dziewczyny, dzisiaj później bo jakaś taka wypluta się czuje, coś mnie biegunka męczy...za dużo niezdrowego jedzenia na imprezce wychodzi...zajadałam się chipsami i mam teraz:-(A ogólnie imprezka bardzo udana, dzieci zadowolone, dorośli też. Bardzo fajna sprawa taka sala zabaw http://www.salazabawbajka.pl/. Nasz malutki jeszcze troszkę musi podrosnąć ale i tak się wczoraj fajnie bawił:tak:Zaraz postaram się wrzucić parę fotek:tak: Ja na pączki jak na razie nie mam ochoty:baffled::baffled::baffled:...może jak rewolucja żołądkowa się skończy to się skuszę:tak:
 
Ja niestety na pączki od M chyba nie zasłuzyłam :rofl2: Ale co się będę prosić...- zjadłam po złości całą paczkę piegusków! :confused2:- wręcz czuję jak mi dupsko rośnie :rofl2: ALe Atabe- dzięki za fotki- mniam, mniam :-D

Louise- a miałam robić jak co rok faworki albo pączki, miałam, może i M na to liczy ale za cholerę się dziś nie doliczy :wściekła/y: A ja cukru na dziś mam dość :sorry:

Jedyneczka: wiem wiem :-p Toteż jak Pani mnie w sklepie widzi odrazu koszyk kiwi podaje ;-) wiem że powinno się żelazo spożywać na czczo i na noc. Tyle ze jak wezmę na czczo- odrazu pawik, więc może dlatego się nie wchłania ze biorę po jedzeniu :zawstydzona/y:
 
Witam tłusto-czwartkowo ;-)

Atabe jesteś okrutna, ja też nie mam pączków w domu :hmm::no:. Ale jak moje dziecko ogarnie śniadanie i się ubierzemy to mykam do sklepu :tak:. Tymczasem zajadam się faworkami, które jednak nie są najlepszymi w moim życiu, zrobiłam wczoraj z myślą, że do dziś się zestarzeją, a tu dupa, smakują jak wczoraj :dry:.

Ja też jak coś mówię mojemu M. o forum to podaję nicki, tylko, że muszę jeszcze dodać, czy to ze styczniówek czy lipcówek, choć wiem, że jednym uchem mu wlatuje a drugim wylatuje, ale czasem udaje, że słucha :-D, no i porządny z niego chłop, bo nigdy mi przez ramię nie zagląda o czym piszemy.
 
Oczekiwanie - czekamy

ewa1985, ja tez odczuwam nadmierne upławy o intensywnym zapachu (nie mylić ze smrodkiem) i jest to taka gęsta biała wydzielina.

dzamena, ja tez mojego nie wprowadzam w forum, najwyżej wspomnę coś w stylu: dziewczyny na forum pisłay , ze to normalne w ciąży, itd.

madzik1980, chyba wezme przyklad i zaczne pic meliskę

u mnie nastrój dzisiaj o niebo lepszy, pogodzilismy sie z M, wyjasnilismy sobie.
Wieczorem mialam jakies skurcze brzucha i nie wiedziałam czy to macica czy jelita, przestraszylam się bardzo, ale po godzinie poleciałam pędem do kibelka i miałam potworną biegunkę, więc myślę, że to jelita i podejrzewam, że z nerwów, bo ostatnie dni były ciężkie... Dzisiaj czuję sie ok, ale miałam wczoraj stracha.

A dzisiaj pączka jeszcze nie jadłam, za to wcinam ryż na mleku, słodka chwilka:-)
 
reklama
emih ja to nawet jak bym chciała pączków nie zrobie bo nie umiem:eek: no nic pozostaje mi czekanie, aż M wróci z pracy...chciałam się wybrać do sklepu-ale jest jak jest na dworze a ja jakaś podziębiona jestem...
a chlorem to też zawsze coś zniszcze, chyba bym musiała nago łazienke myć:-D ale co wtedy z moją skórą:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry