reklama

Lipiec 2010

asieńka nie wyczytałam żeby sok z malin spowodował w ciąży coś złego, tylko takie teoretyczne opinie jak "mogą" działać ale najwięcej "na nie" jest przeciw liściom malin więc bądź spokojna;-)
 
reklama
perla z tą maliną raz piszą że wywaru z liści nie można a innym razem że z kwiatów niet natomiast z liści jak najbardziej. W związku z tym że nawet zdania lekarzy sa podzielone wogóle nie piję nic z maliny:-p
a ja bede uparta i powiem tak: nie popadajmy w paranoje!!!
liscie i kwiaty to nie owoce... do nich nie ma przeciwzskazan a wrecz zbawienne sa na przeziebienie!
ASHIKA kochana trzymamy kciuki i wracajcie szybciutko cali i zdrowi!
 
Też nie słyszałam,aby sok z malin powodował jakieś negatywne skutki dla kobiet w ciąży.Tak jak uż pisały wcześniej dziewczyny Napar z liści stosuje się jako "wywoływacz porodu", ale herbatkę z sokiem malinowym piję minimum jedną dzienniedla uodpornienia i jak narazie żyję;-)To chyba tak jak z czosnkiem,co osoba to inna opinia na ten temat.
 
ashika -wazne,z e trafilas juz w dobre rece lekarzy- oby szybko Wam pomogli i bys spokojnie mogla wrocic do domu. czekamy tu na Was!:tak:
 
i ja się witam popołudniem:-)

byłam na praktykach,ostatnich,zajęć też już nie mam, jeszcze tylko obrona i koniec!!!!!!!!!:-D
teraz trochę posprzatam i będę odpczywać!

co robicie dziewczynki na walentynki? :-) my z M wybieramy sie do kina,mam ochote sie pośmiać trochę na jakiejś komedii,ale jeszcze niewiem na co iść,byłyście moze na czymś ostatnio?
 
Jedyneczko kochana!!! w tym artykule co podalas jest wlasnie o niepozadanym dzialaniu LISCI a nie owocow! cyt:
"Natomiast liście zawierają garbniki, flawonoidy, kwasy organiczne, związki żywicowe, sole mineralne (m.in. żelaza, miedzi, wapnia).
Działają ściągająco, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, hamują rozwój bakterii jelitowych i skutecznie zmniejszają biegunkę. Wywołują też nieznaczny rozkurcz mięśni gładkich, m.in. macicy, wiec są pomocne w łagodzeniu bólu miesiączkowego, ale nie mogą być nadużywane przez kobiety w ciąży."
dobra koniec tematu juz!
 
reklama
aneta-h zazdroszczę Walentynek;-) U nas będzie,że się tak wyrażę d....
Coś ostatnio nie styka tak jak powinno i jest sporo nagromadzonych prolemów więc nie bardzo jest co świętować:sorry:Nawet gdyby M coś zaproponował,co wydaje mi się niemożliwe to ja i tak w sumie nie mam ochoty:-(

Supcio mnie też pociągają tematy truposzy,;-)ale nie mam odwagi w ciąży czytać i oglądać takich rzeczy.:no: Z horrorów to zrezygnowałam już jakiś czas temu,ale ktoś dał mi krótki filmik z sekcji jeszcze przed ciążą-i oglądnęłam.Co do kremacji popieram w 100%
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry