Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

nic, chyba będę musiała wysupłać więcej grosików na coś jednak porządniejszego. A wogóle to strasznie mnie teraz drażnią staniki, najchętniej chodziłabym bez ale sie boję że po wykarmienu mogłabym je sobie przydeptywać
mnie niestety fryzjer nie pomogl wrecz sie poplakalam jak sie zobaczylam w lustrzeashika ja czułam się podobnie, ale poszłam do fryzjera, kupiłam spodnie założyłam buty na niskim obcasie (na krótkie wyjście) i od razu lepiej się poczułam
i jakos nie przemawiaja do mnie nowe ciuchy nei mam ochoty kupowac takich namiotow na siebie, zawsze chodzilam w miare waskich ciuchach a tu teraz czy waskie czy nie wygladam jak slonica i to jeszcze neizgrabna a plaskich butow niecierpie jakos wyjatek stanowia klapki ehhh i sloonce zginelo :-(trudno bardzo a mnie znowu rosnacałkiem fajny, szkoda, ze tak trudno o duży rozmiar stanika...
za chwile beda mnie cycki do ziemi ciagnac i wywracac a nie brzuch i tak sie zastanawiam ze te plecy to mnie pewnie przez te choler.. mleczarnie tak bola 
nikt sie nei umawial
no to juz ich pan umowil ehhh szkoda slow i by pewnie bylo ze oni byli a mnie nie bylo jak bylo kiedys u kuzyna tylko panowie mieli pecha bo on ma monitoring i im udowodnil ze nawet pod dom nie podjechali :-)beatka niezły zestaw:-)
agatha no ja mam własnie dylemat bo z Emi miałam z triumfa do karmienia bawełniane i dobrze mi się sprawdzały choć często nawet nie odpinałam a podsuwałam go góry.Ale dobrze się nosiły i były mięciutkie. A teraz kupiłam taki bawełniany (zwykły nie żaden firmowy) i nie utrzymuje mleczarni, zapięcie mam na karkunic, chyba będę musiała wysupłać więcej grosików na coś jednak porządniejszego. A wogóle to strasznie mnie teraz drażnią staniki, najchętniej chodziłabym bez ale sie boję że po wykarmienu mogłabym je sobie przydeptywać
![]()

Ja w pierwszej ciąży tez nie wiedziałam wcześnie i jeździłam miesiąc konno, na szczęście nic się złego nie stało.