reklama

Lipiec 2010

Na początek Vanilka STO LAT!!!
Dziewczyny mialam koszmarną noc. Nie spałam nic do 2.30 a potem dostałam takiej mega kolki z lewej strony,że już wogóle ze spania nici. Ok 3 wygoniłam M do salonu, bo było mi duszno...Zasnęłam gdzieś ok 5, a nad ranem M mnie obudził bo się martwił. Zobaczyłam,że mam mega twardy brzuch i się poryczałam z tego wszystkiego. M zrobił koperek i dał mi nospę. Pospalam do 11 i obudziło mnie kopanie małej, więc u niej chyba ok. Nie chcę już takich koszmarnych nocy, nie wiem od czego ta kolka i czy takie wzdęcia są normalne?
 
reklama
A ja zmykam , bo umówiłam się z naszą Anetką i robimy najazd na sklepy dziecięce z wózkami i akcesoriami-u nas w Zabrzu są dwa takie sklepy ,że ludzie z całego śląska przyjeżdzają bo taki jest wybór wózków w jednym miejscu :)

Mruczka ja też miałam wczoraj twardy brzuch, najbardziej jak leżałam na plecach więc już tak nie będę- mój gin mówi ,że to normalne że od czasu do czasu twardnieje, wypytam nanastepnej wizycie dokładnie.
 
witam:)

Dołączam do życzeń urodzinowych :)


Dojechałam do mamy, nawet wykłócałam się z konduktorką, że ma mnie wsadzić do przedziału dla matki z dzieckiem, bo ja ciężarna jestem. Wmawiała mi, że to dla matek z dziećmi, a nie dla ciężarnych, ale jak przeczytała na drzwiach, że i dla mnie od razu zmieniła gadkę :) Początkowo było fajnie, bo jechałam sama i się mogłam porozkładać na wszystkie strony, ale później - za przeproszeniem - buractwo się dosiadło. Starsze osoby nie weszły, bo respektowały karteczkę, a młode szczyle miały w nosie. I taki jeden przez ponad 2 godz gadał ciągle przez telefon i wstawał, przeciągał się, żeby pokazać, jakie ma "fajne" spodnie w kroku i majty na wielkiej gumce. Już mu chciałam powiedzieć, że skoro w ciąży jestem, to widziałam trochę więcej niż męskie majty, ale stwierdziłam, że nie będę się z nim w głupie dyskusje wdawać. A najgorsze jest to, że co 15 min latał do kibla na papierosa i przynosił chmurę smrodu do przedziału, bleeeeeeeeeeeee
Przy wysiadaniu z pociągu panowie oczywiście ignorowali kobietę w ciąży i dopiero inne kobiety pomogły mi z walizką, ehh

A ja na 14 do dentysty idę i stresa mam. Niby można znieczulenie brać, ale tak trochę się boję, że zaszkodzi Małej, ale bez znieczulenia to ja nawet paszczy nie otworzę :/
 
witam sie i ja!
na poczatku droga Vanilko zycze ci wszystkiego tego czego inni ci juz zyczyli tylko razy 100:)

Zobacz załącznik 230412

louise lubie popatrzec na formule:tak:Kubica,Kubica:-D

a ja od rana w biegu,wstalam o 5 razem z M,zrobilam mu sniadanko do pracy-pierwszy raz od niepamietnych czasow,sam wielkie oczy robil;-)
pozniej do ginka,pecherz wyleczony,mimo to dostalam L4 na kolejne 2 tygodnie i tu zaczyna sie problem bo przeciez do PL jedziemy a jako tako mi nie wolno bedac na zwolnieniu lekarskim:baffled:
no i na koncu zaliczylam cukrzyka bo tato mial wizyte a teraz mam czas dla was i dla siebie.tato mi tu podchrapuje na kanapie tak glosno ze zaglusza wlaczone radio:baffled:masakra jakas!!

aneta i madzia zazdroszcze wam wspolnego wypadu:tak:
tweenie ja slyszalam o jakims specjalnym znieczuleniu dla ciezarowek,nie wiem czy ktoras tutaj juz o tym nie pisala.
tiffi Zuzia bardzo ladne imie,mysle ze nie ma co patrzec czy mniej czy bardziej popularne ma sie wam podobac a reszta to tzw. pikus.

zaczelam porzadki w mojej szafie i wiecej w niej rzeczy w ktore sie juz nie mieszcze niz tych ktore mi jeszcze pasuja:baffled:siostra sie ucieszy jak dostanie kika workow z fatalaszkami:cool2:
 
agatha dzamena matko kochana ale mnie przestraszylyscie!!!!!!!!!!!! :szok::szok::szok: boszzzz dobrze ze tu napisalam o tym i ze jestescie (i ze jestescie madrzejsze ode mnie debila). natychmiast w takim razie zarzucam te praktyki-choc naprawde mi pomagaly i brzuch sie rozluznial. brrrrr. nie chce nawet o tym myslec. DZIEKI!!!:tak:

geperty ja podwyzki w ogole od 4 lat nie dostalam...:-(:no: a zywczyka polecam naprawde i z tym upiciem to powiem Ci ze nie jest to do konca zart, bo ja pierwszy raz jak wypilam po dlugiej abstynencji ciazowej to mi naprawde szumialo w glowie juz po 2/3 :-D:-D:-D

kusska zdrowia zycze :-) a Ty chyba tez po pupsku chcesz dostac-nastepna co okna myje jak nie wolno (...powiedziala pani masujaca brzuch...) NIE WOLNO MYC OKIEN I WIESZAC FIRANEK!!! :wściekła/y:

anetka to fajowo ze Ty tez fanka F1 jestes :-):tak: ja co prawda dopiero od 3 lat ale za to bardzo :tak: fajnie Ci ze tak sobie pospalas-ja po swietach tez zaczynam powazny wypoczyn!!! :-):-):-) a z tym 6 miesiacem to wydaje mi sie ze masz racje i cos w tym jest...dzieci sa juz na tyle duze ze widac wiekszosc wad rozwojowych i wewnetrznych. dodatkowo 2 trymestr to najszybszy rozwoj dziecka i wtedy tez duzo rzeczy sie komplikuje. ja od teraz zyje w strachu niestety ale faktycznie lepiej miec tego swiadomosc i dmuchac na zimne i b sie oszczedzac.

emih nie to zebym Cie namawiala do alkoholizmu, ale polecam :-) nie tylko ze bezalkoholowe ale wrecz niskoalkoholowe :-D:-D:-D no Staś sie chyba ululal wczoraj :zawstydzona/y: naprawde az mi bylo glupio jak tej czkawki dostal pare razy. za to mamusia od rana mniej napuchnieta byla i mial wiecej miejsca w mieszkanku na gimnastyke. wiec jak tez puchniesz to jak najbardziej polecam :tak:

mysza
a co to sa haberfloki, ze tak zapytam? :-D pociesze Cie albo i nie-jestes zla prawdopodobnie od tej zrabanej luteiny-ja mialam po niej naprawde kiepski humor i wahania nastroju i placze-jak kobita w ciazy. to jest czysty progesteron i na mnie np wplywal fatalnie. od srody znow czuje sie bosssssko-od czasu jak skonczylam brac to go...no. nie wiem czemu nasze dzieci tak to lubia :-( przetrzymaj jakos ten zly czas a niedlugo wszystko przejdzie i humor wroci

mruczka takie dolegliwosci sie zdarzaja. zauwaz ze wszystkie z nas maja teraz cos z tymi brzuchami od jakiegos czasu. i plecami i innymi czesciami kadluba. lez i wypoczywaj. sprawdzone-dziala :-)

madzik udanych zakupow i anetka tobie rowniez :-) zostawcie troche w sklepach dla innych mamusiek ;-)

tweenie no buractwo jest wszedzie i nic na to nie poradzimy. dobrze ze chociaz siadlas wygodnie.

emih mruczka
-fajne nowe avatarki macie :-)

kama moglas powiedziec lekarzowi zeby Ci wpisal na zwolnieniu ze mozesz chodzic. oni maja kody na wszystkie okazje i moj gin np zawsze mi wpisuje ze moge chodzic=moze mnie nie byc w domu ;-) :-) moze u Ciebie tez cos takiego wpisal-przeczytaj uwaznie z wszystkimi adnotacjami
 
Ostatnia edycja:
witam się i ja!!
U mnie ogólnie kicha! Nie odzywałam się w weekend bo cały przeleżałam z goraczką w łóżku do tego jeszcze bolące gardło. Podkurowałam się jakimiś specyfikami naturalnymi i trochę leoiej, ale nic mi w aptece ne chcieli sprzedac na gardło!! Wiecie może co mozna i co jest sprawdzone?? No a do tego wzytkiego musiałm dziś sie do placy przywklec bo się ten cholerny audit zaczął i trwa do czwartku wiec do tego dnai musze tu kiblować!! Koszmar!!

tweenie - nie martw sie dentystą, poród o wiele gorszy ;-)) tyle się wczoraj naczytałam o porodach ze jestem przerażona!!
Vanillka - Tobie wszytskiego naj naj, przede wszytkim dużo radości z małej a wkrótce i z maleństwa, spełnienia marzeń i oparcią w M, no i duzo duzo zdrówka!!
Geperty - smutna ta historia Twojej koleżanki to tylko powinno nas wszytkie przestrzec że powinnyśmy sie oszczędzac i uważac na siebie!!

Kurcze widzę że wiekszość przed świetami szaleje u fryzjera!! ale to i dobrze bo się od razu lepiej człowiek czuje w takeij odświerzonej wersji!! Tez bym musiała się wybtrać, ale jakoś z czasem krucho przed świetami!!

Co do imienia to u nas tez jakoś potyczki słowne trwają i się zastanaiwuamy. Ja obstaję przy Martynce, mąż przy Anicie, Paulince lub Karolince! Chyba rzucimy kostką!!! I los zadecyduje bo trudno wybrać!!

Po swiętach zaprzęgam męża do malowania pokoju, mam już swoje koncepcje, a dekoracje planuję z naklejek oczywiście z Puchatkiem!!
 
loiuse u mnie na zwolnieniu w miejscu diagnozy wpisany jest jakis smieszny kod,gadalam juz na ten temat z szefowa bo i tak zaraz po swietach mialam zaplanowany urlop,to mi powiedziala ze slub sie planuje a chorobe niestety nie.nadzwyczaj wyrozumiala:)az dziwne:/
 
reklama
kama to moze w objasnieniach do kodow mialas napisane cos? o ile wy tam macie te objasnienia na druczkach-u nas sa...ale szefowa faktycznie wyrozumiala. a ichnim ZUSem sie chyba nie musisz przejmowac? :-) u nas niby chodza ale nie slyszalam zeby ciezarne sprawdzali. zreszta ja nie jestem zameldowana tu gdzie teraz mieszkamy tylko u rodzicow-a tam mnie nigdy nie ma :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry