reklama

Lipiec 2010

jestem popołudniowo:-)
zrobiłam szybki obiadek-brokuły, sadzone i mizeria-dobre było, D się mało nie rozpłynął-mało wymagające chłopisko:-) dobrze się składa, bo leniwca mam w poopie strasznego od wczoraj-boję się, że m i tak zostanie:-D zrobiliśmy sobie krótki spacerek, wcięłam słodką bułeczkę (już 3 dzisiaj o zgrozo!!!) , herbata z koleżanką, wizyta na poczcie i teraz leżę jak skóra z ogóra i wcinam lody-rozpusta-jak tak dalej pójdzie, to futryny będziemy w domu poszerzać:-D

madzik biedna jesteś z tą alergią, mój D jest alergikiem i widziałam nieraz jak się umęczył, a z brzuszkiem to już w ogóle wspólczuję, D przetestowałą wiele specyfików, a od kilku lat bierze Amertil i jak ręką odjął, doczytałam na ulotc, że w ciąży po konsultacji z lekarzem, więc może zbadaj sprawę? albo homeopatia?
aisim ja właśnie jutro uderzam do reala (i po truskawki oczywiście) po te bodziaki-jakie kolory mają?
Bodziaki - różowe, niebieskie i zielone! Potem białe w kolorowe misie i żółte w misie!! Dość duzy wybór i dal chłopca i dziewczynki. Odpinane przy szyjce i w kroku!
A i jeszcze promocja na chusteczki do pupy z pampersa 4 opakowania za 19 zł

Jedyneczka a to z laktacytu to sie nazywa płyn ginekologiczny poprodowy?
 
reklama
Witam Kochane!!Ja dopiero teraz do Was zajrzałam..jakoś nie było czasu:-(..wczoraj cały dzionek u babci spędziłam,a dzisiaj musiałam wkońcu chatę posprzątać,bo tyle kurzu,że juz nie mogłam patrzeć:-D
Jutro czeka mnie wizyta u gina..Ciekawe czy wkońcu dowiemy się co kryje nasz Urwisek między nóżkami..hehe..Mógły zrobić prezent na urodzinki tatusia,bo akurat jutro wypadają(a mój Mężulek bardzo chce syna,zresztą tak jak ja)..
No i możliwe,że jutro pójdziemy zamówić brykę dla dzidzi:tak:
 
aisim - ja miałam wesele na stadionie :-) tzn w restauracji " Zagłębiowska". Ale sesja zdjęciowa już na murawie :-D Spełniło się marzenie mojego M, ale wiem, że wolałby inny stadion, bo on gieksiarz na wygnaniu :happy:.
Któraś tutaj kupowała w nocy truskawki, więc może to Ona siedziała na tej ławeczce :-D
Kupiłam pączusia, tak za mną chodził od wczoraj. Madzik mi smaka narobiła. Teraz popijam mleczkiem.
 
jedyneczka ja tez jadlam ten kociolek :tak::tak::tak: niby do syta ale to chyba dla 1 osoby bo dla 2 to na zabek bylo :-D:-D:-D mielismy spagetti z mieskiem. i tak jak mowisz-lezalo na zoladku. najlepsze (czytaj: najmniejsza zgaga i odbijanie) bylo z tego wszystkiego: pulpety w sosie pomidorowym ale nie pamietam jakiej firmy. najstraszniejsze golabki-uwielbialam zawsze ale po tym mam wstret i nawet dlugo dlugo sama nie zrobie. ps-jakbys taka wiadomosc do m-ka wyslala to pewnie by pomyslal : "moja dziewczyna :-)" z rozczuleniem...

supcio Ty zamotko :-D:-D:-D:-D

tiffi
ja sama tez bym chetnie teraz zjadla te Twoje donutsy i pepsi. ale z tego zestawu mam tylko pepsi :-)

mysza...brak mi slow do Ciebie...dupen klapen :-D:-D:-D

ewelad moj tez kochany-bez mrugniecia okiem jadl ostatnio 3 dni z rzedu barszcz bialy i ostatniego dnia powiedzial jeszcze nawet ze pyszny :tak::-)

ja upieklam ciasto (tiffi nie krzycz :-))-piernik z torebki. nie nameczylam sie zbytnio bo tylko zmiksowalam proszek z torebki z woda i olejem. wylizalam miche po ciescie paluchem-nawet nawet w smaku. dodalam bakalie-ale mialam tylko jagody/wisnie./czeresnie/ truskawki mix i moje migdaly na zgage wiec nie wiem co z tego wyjdzie (migdaly sie wysypaly cala paczka na podloge ale wyzbieralam i z powrotem do woreczka :zawstydzona/y:). piekarnik sie sprawdzil-wyroslo megaaaa :-) jak ostygnie to jeszcze polewa (tez z torebki). a potem wielkie zarcie :-D ide teraz miskowi po browarek (i sobie po loda toffi) bo biedny znow skreca ostatnia szafkje a jeszce ma misje inne
 
Byliśmy z M na spacerku i tak super sieplutko było no i lodów mi się zachciało, ale coś mi jakoś brzucha wysadziło i twardy sie strasznie zrobił więc odstawił mnie do domu a sam pojechał do castoramy. No i przywiózł 4 kubełki 0,5l lodów "na zapas" i to moje ulubione Grycana no jaka niespodzianka aż mi się oczy zaświeciły :-) każdy inny smak. Czasem ma przebłyski dobroci ;-)
Ale jeszcze strasznie chodzą za mną te truskawki z reala koniecznie muszę je mieć :happy:

Mysza to ty z sosnowca jestes?

louise z tych ciast z torebki jeszcze czekoladowe jest pyszne i bardzo szybkie :-)
 
louise tak tak, dla jednej mnie był jak znalazł, M by dostał ale słoik do umycia:-)a Mkowi właśnie napisałam że mam smaczka na niego, nawet dokładnie mu napisałam na co i w jakiej kolejności, załamie się jak wróci do pokoju:-Da jaja dodawałaś do ciasta?bo jak tak to paluchów nie wolno oblizywać łobuzie:-p
 
a ja dopiero przed chwilą wróciłam do domu.. wyszłam koło południa odebrać spodnie do krawca, bo mi się przetarły, a potem z koleżanką na zakupy i u niej robiłyśmy sobie obiadek-jajko sadzone, sałatę z kukurydzą, pomidorkiem, ogórkiem i słonecznikiem i ziemniaczki smażone na maśle:tak::tak: do tego wcisnęłyśmy lody Certe d`or karmelowe-ale się napchałam..

madzik przykro mi, że wyjazd nie doszedł do skutku.. co do opryszczki, to szkodliwa dla dziecka jest tylko ta na narządach płciowych:tak: ja odkąd jestem w ciąży miałam już chyba 3 na ustach, ale po plastrach compeed ustępowały:tak:

w ogóle doszłam do wniosku, że kobiety na naszym wątku są zniewolone przez lody:-D
 
Mysza to ty z sosnowca jestes?

Urodziłam się w Katowicach, na Ochojcu mieszkałam przez 9 lat, w Sosnowcu przez jakieś 17 lat :-D teraz przyszedł czas na Stolicę.

Wiecie co ja to jestem normalnie do zabicia. Pojechałam do pracy wzięłam swoje rzeczy z szatni i teraz do mnie dzwonią, że nie umieją znaleźć klucza a dziewczyny chcą się przebrać i iść do domu. A ja za cholerę nie pamiętam gdzie go dałam. Ja nawet nie pamiętam co ja tam robiłam :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry