Tiffi, ja też biorę całą tablice Mendelejewa: Fenoterol (4x), Isoptin (2x), Magnez (4x) Feminatal (1x)
Tweenie, mam podobne myśli co do chusty, chciałabym, ale nie wiem czy dam sobie z nią radę, chyba jednak się skuszę i ją zakupię.
Dzamena, już troszkę lepiej z tym kaszlem, ja zamiast Zyrtecu daję Claritinę i zapodałam od razu Pulmicort i Berodual w inhalacji, codziennie bierze też Singulair. Dzisiaj już sporo lepiej, pokasłuje, ale mniej, To na pewno jakieś pyłki, bo nic innego jej nie jest tylko ten dziadowski kaszel. No właśnie nie ma opcji, musiałam siedzieć troszkę w biurze, ale podłożyłam sobie pod biurko taki stołek i mam nogi wyciągnięte, więc taka pozycja półleżąca, jutro idę już tylko na pół dnia.
Jedyneczka, co M robił w Turcji? Uwielbiam ten kraj, byłam chyba z 10 razy i bardzo mi się podoba...
Butterfly, ja nie miałam w pierwszej i teraz też nie mam linea negra.
Kamuś witaj:-) świeżo upieczona mężatko, gratulacje na nowej drodze:-)