atabe
Fanka BB :)
louisie powodzenia na wizycie! ja nie wiem czy wszystkim nam tak te brzuszki teraz dokuczają....a co do twojego M to zazdroszczę, ze tak Ci pomaga...ja właśnie wczoraj miałam z moim spięcie, bo ja robiłam obiad, zmywałam i co tylko, a ten sobie grał cały dzień ... rozumiem, że nie codziennie ma wolne, no ale... po prostu mam obawy o to, co będzie jak mała się urodzi...ehhh

ale do kąpania chce M zaprzęgnąć, bo mnie to przeraża;-) ogólnie wiedza bardzo przydatna, ale przede wszystkim M widzi jak trzeba z dzieckiem postępować i się oswaja;-)
a moj M juz zapowiedzial ze na szkole rodzenia ze mna nie bedzie chodzil bo bedzie wtedy akurat w pracy ;-) ehhhh....a jeszcze nawet nie wiemy kiedy ta szkola
Macie jakiś pomysł, co to i co z tym fantem zrobić?