_louise_
Fanka BB :)
tweenie ja to juz mam dosc tego lezenia-choc brzuch boli i wiem ze troche trzeba. a na ten brzuszek to najlepiej ginka zapytac...ja mojego dzis o skurcze znow zapytam choc juz raz pytalam i nic oprocz nospy i wypoczynku nie zalecil-a nie chce do szpitala...
anetka to milego dnia-naprawde brzmia ciekawie i fajnie te Twoje plany :-) ja chyba bede caly dzien do 17 czekac na wizyte i sie psychicznie nastawiac :-) no postaral sie M-ek -ja mu w podziece dalam wczoraj rozwalonego pstraga z piekarnika :-) nie wiem czemu taki brzydki wyszedl...
a jak juz przy jedzeniu jestesmy to ide na sniadanko wczesniejsze (dzis sam twarozek-rozumiecie: gin, wazenie... ;-)) bo Stasiwo juz kopie i wygania na papu...boze ale to bedzie zarlok
kasik dziekówka :-) jak widac bede miala podobny zestaw sniadaniowy co Ty tylko bez szyneczki i rurki. daj znac jak wyniki
anetka to milego dnia-naprawde brzmia ciekawie i fajnie te Twoje plany :-) ja chyba bede caly dzien do 17 czekac na wizyte i sie psychicznie nastawiac :-) no postaral sie M-ek -ja mu w podziece dalam wczoraj rozwalonego pstraga z piekarnika :-) nie wiem czemu taki brzydki wyszedl...
a jak juz przy jedzeniu jestesmy to ide na sniadanko wczesniejsze (dzis sam twarozek-rozumiecie: gin, wazenie... ;-)) bo Stasiwo juz kopie i wygania na papu...boze ale to bedzie zarlok
kasik dziekówka :-) jak widac bede miala podobny zestaw sniadaniowy co Ty tylko bez szyneczki i rurki. daj znac jak wyniki

Ale ostatnio zauważyłam, że ona cwana jest - jak jest obiad lekki i bez mięska, to się nie odzywa. Ale jak dać jej kotleta, czy inne mięcho, to aż się cały brzuch z radości trzęsie 
Wiec dzien jak codzien ;-);-)
A planów na dziś nie mam żadnych- przetrwać- ot co. Miałam jechać robić glukozę ale odłożyłam na jutro, miałam załatwiać sprawy urzędowe ale jak z chorym dzieckiem?!
Tak więc moim dzisiejszym wyzwaniem: OBIAD 

