reklama

Lipiec 2010

reklama
louise - wlansie doczytalam..ja mam pdobne bole od piatku..i juz um sie z polozna na jutro na 11.15..i po jade do szpitala...
Perla- jak nic wspolczuje strasznie! mam nadzieje,z e wszystko bedzie ok- zdrowka mamie zycze!


ja juz dostalam 190 funtow w zeszly piatek - czekalam niecaly tydz
 
Witam dziewczyny.. też dzisiaj w średnim nastroju całą noc nie spałam bo nie mogłam sobie znaleźć miejsca na lewym i na prawym boku brzuch bolał bardzo tylko na plecach nie bolał ale tak nie potrafię spać wydaje mi się, że mały jest ułożony w poprzek i już jest tak duży, że go cisnę leżąc na boku.
perla bardzo Ci współczuję to musi być b trudna sytuacja dla Ciebie...


 
cześć dziewczynki:-)

zakupy zrobione, śn iadanko szamam, a potem chyba będę się po prostu opieprzać:-) po południu szkoła rodzenia i druga część mojej sesji:happy2:
tak doczutyję-co za masakryczny dzień dzisiaj:crazy:

louise bidulko, to niefajnie, lepiej rzeczywiście podejdz do gina, niech się wypowie, obejrzy i uspokoi Cię;-) a ja też z duszą na ramieniu czekam, jak tam moja szyjka, do następnej wizyty-jeszcze 2 tyg:zawstydzona/y:
Vanilka relax!!! tak niestety jest, że jak człowieka wyprowadza z równowagi, to 5 rzeczy jednocześnie:wściekła/y: ja na kasę z US też czekam już 1,5 miecha i walą w gumy ze mną, a ja już mam szeroko zakrojone plany, co do wydania kasiory
perla no to rzeczywiście przykra sytuacja z mamcią-życzę dużo zdrówka dla niej!!! i za Ciebie trzymam kciuki i pocieszam tak wirtualnie-tylko tyle mogę:-(
dzamena Tobie siły, cierpliwości i spokoju-musi być dobrze, a M znajdzie coś szybko-tego życzę
jedyneczka ja dowód nowy wyrabiałam miesiac temu-wyglądam na zdjęciu jak seryjny morderca- bleeee, poprzednia fotka była w wieku 18 lat robiona, więc przeskok jest traumatyczny:-D
tiffi super, że wyniki dobre- chociaż jeden kłopot z głowy, a humorek też lepszy widzę-oby tak dalej:-)
magdzia z tym dzieckiem, to zalezy jaki bank i jaki doradca- generalnie jeszcze nie ma członka rodziny dodatkowego:-)
 
magdzia w Wy chcecie ten kredyt rodzina na swoim?
W którym banku chcecie brać? My najlepszą ofertę dostaliśmy w nordei, ale teraz słyszałam, że wbk ma jakąś promocję i że deutsze bank też nieraz fajne oferty ma
 
Hello, poczytałam co wczoraj i dziś naskrobałyście i odpowiem ogólnie:

- baldachimu nie będę miała, bo mi się nie podoba i też uważam, że to zbieracz kurzu, a pranie co kilka dni to nie problem, ale prasowanie to niepotrzebna robota, której bym nie przeżyła :baffled:;-)

- na komary Chicco wymyśliło takie cudo, które odstrasza niechemicznie, nawet kupiłam i używałam może kilka dni, ale młody dorwał w swoje ręce (miał 1,5 roku) i zdewastował, nie dało się naprawić, więc nie wiem czy działa
www.chicco.pl - wszędzie tam, gdzie dziecko: 0m+, W domu, Urządzenie do gniazdka odstraszające owady

- karmienie piersią jak najbardziej popieram, dla mnie to 1. wygoda, 2. oszczędność, 3. niezapomniane chwile spędzone z maluszkiem (kolejność dowolna), niestety początki nie są łatwe, pierwsze kilka tygodni trzeba się dotrzeć, kilka razy podałam Nikusiowi butelkę z mlekiem, ale w sumie, to nawet nie zużyłam pół opakowania, karmić zamierzam niespełna rok, tak, żeby w czerwcu już piwkować ;-), a dietę stosowałam przez pierwsze 2-3 miesiące, głównie chodziło o wyeliminowanie smażeniny, owoców i soków sobie nie odmawiałam, przede wszystkim dużo wody

- spać przy otwartym oknie sama nie lubię, głównie ze względu na hałas, u Nas w kuchni i w pokoju się wietrzy, a że śpimy przy otwartych drzwiach, mnie to wystarczy ;-), może rozszczelnione okno będzie alternatywą :tak:

Kama super ci się w pracy ułożyło :tak:

Jedyneczka ale masz przeboje fachmanem i oknami :baffled:, ja bym nie popuściła, klamki jak klamki można wymienić, ale profil :eek:, jak ci się nie podoba to niech robią nowe okna, albo dają spory upust TERAZ, jakby ich przycisnąć, to na pewno dadzą, bo co niby mają zrobić z tymi oknami?

Vanilka u mnie synek Szymon, ale skoro jestem już na liście, to pewnie niepotrzebnie piszę ;-).

Tiffi glukozę 75 jak najbardziej można powtarzać, sama tak miałam w pierwszej ciąży, po 50 - 153, po 75 - 131, a drugim razem 103 i wtedy dali mi spokój, badania miałam robione w przeciągu 5 tygodni stosując dietę :tak: (musiałam ograniczyć pieczywo, owoce i soki), dietę oczywiście utrzymałam do końca ciąży, ale wcale w domu nie musiałam się kłuć :no:. Super, że mocz OK :tak:.

Louise ja doradzę jak większość,lepiej jak najszybciej to zbadać

Perla bardzo współczuję :-(, to ciężkie przeżycia miała twoja mama, ale skoro raz sobie poradziła, to liczę, że teraz też będzie dobrze :tak:
 
dzieki dziewczyny. sory ze sie nie rozpisuje ale od rana leze bo oprocz tego wszystkiego po dzisiajszym cordafenie zrobilam sie cala czerwona od stop do glow i zaczelo mnie trzasc a nog juz nie czuje bo mam caly czas mrowki. i kolatanie serca. nacisk na krocze jest juz caly czas wiec chyba tylko czekam na M i pojede do lekarza.ide sie dalej polozyc bo nie moge siedziec.nawet juz oddycha mi sie ciezko
 
louise a czy ta czerwień to normalne, czy jakaś reakcja alergiczna? Co na opakowaniu napisali?
Wiesz co, może lepiej przygotuj sobie torbę do szpitala. Być może będą Cię chcieli zostawić, a M się zestresuje i nic nie znajdzie, co potrzebne... A jak nie będą chcieli Cię zatrzymać, to torba będzie już na poród :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry