kasiamaj
mama 2007/2010
dzień doberek ;-)
u nas znów pada-na szczęście z przerwami.
byłam dzis z rana na pobraniu krwi. (morfologia i mocz)
potem wskoczyłam do położnych-miałam umówioną wizytę-zmierzyły tętno wagę itp.
dostałam cała reklamówikę prezentów...gazety ulotki album (pierwszy roczek życia dziecka) próbki materiałów i do kąpieli i kremy...
ale tego....fajnie bo można sobie będzie dopasować coś dla małej,bez potrzeby nieprzydatnego kupowania.
położne powiedziały mi że teraz nie stosuje sie piochtaniny do przemywania pępka...tylko jakiś psikacz.....
:-)
zobaczymy-podobno w szpitalu powiedzą co i jak.
idę was poczytać bo dopiero co wpadłam na BB.
u nas znów pada-na szczęście z przerwami.
byłam dzis z rana na pobraniu krwi. (morfologia i mocz)
potem wskoczyłam do położnych-miałam umówioną wizytę-zmierzyły tętno wagę itp.
dostałam cała reklamówikę prezentów...gazety ulotki album (pierwszy roczek życia dziecka) próbki materiałów i do kąpieli i kremy...
ale tego....fajnie bo można sobie będzie dopasować coś dla małej,bez potrzeby nieprzydatnego kupowania.
położne powiedziały mi że teraz nie stosuje sie piochtaniny do przemywania pępka...tylko jakiś psikacz.....
:-)zobaczymy-podobno w szpitalu powiedzą co i jak.
idę was poczytać bo dopiero co wpadłam na BB.
. No i na koniec jeszcze jakiś markiet i zakupy przyjedziemy i padne trupem hehe
.
tak, jak pisałam-to mieszkanko, które wynajmujemy jeszcze, jest maciupeńkie-20m2, więc wszystkie rzeczy dla dziecka są u moich rodziców.. musiałabym je wozić w tą i z powrotem, a przecież po praniu najlepiej by było je od razu w szafie poukładać-a ja nawet szafy nie mam, ba- M dopiero zabiera się za pokój Małego w tym nowym mieszkaniu.. nie wiem, jak to zorganiozwac.. tak samo z torbą do porodu- gin powiedziała, że urodze wcześniej, więc wypadałoby się już spakować, tylko, ze tu nie miałabym nawet gdzie trzymać tej torby