atabe biedna z tym puchnieciem...ale no na finiszu to tak juz czesto...pomysl ze niektore (ja np

) juz od paru miesiecy jak balony spuchniete jeszcze 3 tyg i Jagodka sie urodzi a mamusi woda zejdzie

i dlatego juz brzuszek masz niziutko bo lada dzien sie bedzie mala rodzic :-)
jedyneczka no ja wlasnie dlatego bym nie chciala brac tego dolarganu-zeby dzidzi otumanione nie bylo. ale jak bedzie bardzo bardzo bolalo to Stasiek soryyyyy...zycie jest okrutne
madzik no nie przejmuj sie az tak...to nie sa takie az czeste przypadki z ta zmiana plci dzidziolkow na koniec...wiec pewnie was omina. a jak nie to bedza sliczne chlopaczki :-) tez nic nie robie dzis nawet chyba do mamy nie ide-no moze jak M wroci wczesniej to mnie podwiezie ale on tez ma dzis popoludniu duzo spraw
tweenie ja sie bron boze nie smieje z gotowania twojego

sama przez pare dobrych gotowan nie dodawalam ziemniakow do grochowki i zawsze mi czegos brakowalo. dopiero jak kolega sie mnie zapytal z czym wole grochowke z ziemniakami czy z makaronem to mnie olsnilo. plus pare innych rzeczy-zawsze sa jakies wtopy

;-):-)
justa bo bedzie ochrzan-zadnych okien!!!

dopiero po 36 tygodniu!!! a ja pocvzekam do piatku-wtedy wizytka u gina i zobaczymy co powie
mruczka mi tez to przyszlo do glowy ze te skurcze maja cos wspolnego ze szkola rodzenia. a moze to faktycznie to oddychanie tak pogonilo tego Staska???



i stafd skurcze...zapytam gina w piatek i polozna we wtorek...a poza tym nie przemeczaj sie za bardzo z tymi porzadkami poremontowymi. jest jeszcze czas i rob sobie wszystko powolutku i wyreczaj sie Mkiem
madzik z jednej strony ryz moze i dobry na puchniecie ale pare dni jedzenia ryzu i zaparcie murowane. juz sama nie wiem co gorsze...

a zielona herba jak najbardziej
anetka ginek w piatek rano wiec juz pojutrze-da rade chyba

co do slodyczy top jak mam ochote (rzadko) to tez sie zawsze oszukuje-a to jogurt z musli i bakaliami a to owoc...nie mam zreszta wyjscia bo nie kupuje nic slodkiego do domu-celowo

ostatnio tylko to ciasto zrobilam. ale to oszukiwanie to zawsze jakis niedosyt pozostawia
agatka natalia to ja sie zapytam u lekarza ale faktycznie te podstawowe ta sa najtansze bo po 7 zl i nie wiem czy bedzie mi sie chcialo stac w kolejce do lekarza kolejnego i sluchac tych starych moherow klocacych sie....ps-ja uwielbiam gotowac. tylko najlepiej by bylo jakbym miala jakiegos garkotluka do pomocy coby za mnie zmywal-bo ja tego z kolei nienawidze
niunia no stawiam na rwe kulszowa-poczytaj objawy jakie maja dziewczyny: np madzik i ewelad. jak dla mnie to sie zgadza.
vanilka no wreszcie pospalas odpowiednio dlugo

tak trzymaj:-) now iem ze czesto te skurcze ale co robic...jak juz lek silny przeciwskurczowy nie pomaga to ja juz nie wiem....
gregorka milego spacerku :-)
ja zrobilam zupe ogorkowa i po sniadaniu juz (no dla mniei to "juz" bo ja nawet io o 13 potrafie jesc sniadanie :-)) teraz sie klade i leze do wieczora pewnie. zapodam ostatnie odcinki "lostow" i mam jeszcze jakis horror. bo nie pisalam wam chyba ze DVD sie naprawilo. znaczy M naprawil. odlaczyl wszystkie wtyczki i od tv i podlaczyl od nowa i juz dziala. mowi ze ono sie tak zmula czasem i nie wie czemu ale to juz pare razy pomoglo



ale dlaczego? i dlaczego ja o tym nic nie wiedzialam?