I ja się witam dziewczyny
Łącząc się z tymi z zapałkami w oczach od niewyspania... Moja K zaczęła spać w swoim łóżku i mam z nią niezłą przeprawę- dziś wstawałam 6 razy bo płakałaa, a wstać jeszcze z 5 razy na sikanie i wogóle zwlec się z łóżka to jakiaś masakra. W końcu przyszła z kocykiem do naszego łózka i spałam do rana. Jak to będzie jak dwie będą płakać w nocy i czeka mnie podwójne wstawanie? Zaczynam się bać
Madzik- Fajnie że już macie przyzwolenie na spacerek. Tak to chyba leciało, że latem to po tygodniu można wyjść, zimą po dwóch. Ale się w końcu powietrza nałykasz ;-)
Niunia- to mogą być kolanka, jak pisze Tiffi- nasze dzieciaczki są tak już "poskładane" że na rozciągnięcie nóżek i typowe kopniaczki bym nie liczyła
Kacperek i fasolka- jak na okres bolą skurcze- takl ból czułam przy ostatnim porodzie, ale teraz od czasu do czasu mam tak od miesiąca i jeszcze się trzymam, może to przepowiadające?
Tiffi- ja się powtórzę polecam FLUGERa- wiem, droższy, ale zmyjesz z niego i dziecięce łapki i pisaki później, a z innych niekoniecznie!
Myszka, dziewczyno ale Ty masz apetyt, jak ja bym jadła o tej porze to zamiast dodatkowych 25kg miałabym 35

Masz niezłą przemianę metaboliczną
Malewa- dbaj o sibie dziewczyno i trzymam kciuki co by Twoje maleństwo jeszcze zechciało w brzuszku posiedzieć...