Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



no z tym murem to moze sie troche zagalopowalam ale od jutra...."niech zyje wooooooolnoooooooosc wolnosc i swoboda...."


ale mam glupawke i piosenki discopolo mi tylko do glowy przychodza na opisanie mojego radosnego stanu hihihi. juz sie nie moge doczekac :-) i nad wode-juz ze wszystkimi sie poumawialismy. takze Stasinku siedz jeszcze jutro u mamusi w brzuszku i daj lyknac lata :-)
najgorsze jest to ze mam tel w play'u a tam rzadko mmsy z zagranicy dochodza wiec jak wysle fote to mi pewnie nie dojdzie 

napisalam jej ale nie wiem czy sie zorientowala bo skrotami. no nic-trzymam kciuki za nia i napisze jeszcze pozniej.ide was poczytac. lalalalalalalalala :-)
zakupy, spacerek z piesią i śniadanko zaliczone i dumam, co dalej
może w końcu nad wodę???
szkoda , że zdarza się, że wykonują je niekompetentne osoby- dodatkowy stres i trauma:-( dobrych wyników Zuzance życzę




u mnie za to nic, a termin na wtorek, więc nawet nie wiem co i jak z tymi skurczami-brak treningu, jak się zacznie, to się pewnie posram fizycznie i mentalnie

a 3kg to wcale nie tak mało- słusznych rozmiarów dziewczyna:-)


Nawet M się widać zlitował bo wziął mnie rano pod uwagę
ja jeżdżę właśnie do ostatka i kalkuluje kiedy np. M będzie musiał moim jechać bo wtedy za swoje tankuje

Mój M ubolewa że ja nie moge wypić jak na delikatną kobietkę przystało ze 2 browarków tylko musi dla mnie tyle co dla siebie kupować
ale po ciązy i karmieniu pewnie będę musiała na nowo ćwiczyć kondycje, ale to nic, chetnie poćwiczę
no uwielbiam ta goryczkę
nie wiedziałam że się ostało dzieciątko bez imienia jeszcze
rada jedyna to częste-gęste dostawianie do cycorków żeby pobudzić produkcje, choćby co godzine.,Miałam z Emi tak przez moment i wtedy zamiast 1 cycora na jeden posiłek oba musiałam podać ale rozkręciło się na nowo, trzymam kciukasy
A z tym co godzinę to w ciągu dnia mam na mysli
a czemu ten wózek taki zły? opinie o nim jak czytałam były dobre
a spełnij marzenie, pewnie :-) ja sporadycznie ale się zdarzało że wypijałam szklaneczkę piwa , nie odciągałam co prawda ale piłam tuż przed karmieniem bo lekarka koleżanki tak powiedziała że wtedy jeszcze nie dotrze do mleka a do następnego karmienia dawno się przetrawi i wysiusia
i że tuz przed karmieniem wyluzowuje też i obniża napięcie co ułatwia wypływ mleka. Nieźle pospała
może tym dniem była umęczona
a jak dzisiaj, płaczliwa?
a jaki macie teraz?
masakra, a na plecech też niet bo oddech tracę, krzyż napierdziela, na siedząco pipka boli
przesrane
i boberek tez wczoraj pochlonelam-masakrycznna ilosc ale byl pyyyyyyyszny 
najlepiej jeszcze jakby muszka w nim plywala
takie bylo kiedys u babci dawno dawno temu jeszcze w oborze pilysmy z siora :-)
to milego wieczorka z drineczkiem i papieroskiem :-) ahhhhh-robisz ochote :-)
pomysleliby ze jakas uchynieta przyszla rodzic. do porodu to jakis stary lach raczej. to na potem-moze do szpitala ale raczej do domku taka do hasania i karmienia-zeby nie lazic w tych z dziurami bo sa jakies asexualne i brzydkie jak dla mnie
nie lubie


a w realu pewnie po 2 krokach bede ziala jak pies i szla jak hipcio :-)
troche wstyd 

ale to musi byc cholerna szkodliwa chemia. matko jak ja nienawidze lekarstw-a tyle ich musialam brac w tej ciazy...