To wklejam o ssaniu kciuka:
Ssanie kciuka u dzieci - Specjalista radzi - Poradnik - ForumPediatryczne.pl – portal wiedzy o pediatrii
I jeszcze cytat z Tracy Hogg
:
"Pochwała ssania kciuka
Ssanie palców jest ważną formą stymulacji oralnej i zachowania samouspakającego. Nawet płód ssie kciuk. Po urodzeniu niemowlęta zaczynają ssać kciuki lub inne palce dłoni w nocy, zazwyczaj wtedy, gdy nikt ich nie widzi. Rzecz w tym, że nasze własne negatywne skojarzenia z ssaniem palca wpływają na nasze opinie. Być może byliśmy w dzieciństwie karani lub zawstydzani, kiedy to robiliśmy. Może któreś z rodziców „dało nam po łapach”, nazywając tę naturalną czynność "nawykiem”.
Czy to się komuś podoba, czy nie, faktem jest, że ssanie jest głównym zajęciem niemowląt, jest to więc coś, do czego powinniśmy je zachęcać. Bądźmy obiektywni: czynność ta to pierwszy krok w kierunku kontrolowania własnego ciała i emocji. W chwili gdy niemowlę odkrywa, że ma kciuk oraz że jego ssanie może poprawić mu samopoczucie, uzyskuje poczucie kontroli nad własnym ciałem i jest to jego wielkie osiągnięcie. Smoczek może również przynieść ulgę, kontroluje go jednak wielka osoba, no i można go zgubić. Własny kciuk jest zawsze na swoim miejscu; zawsze też daje się włożyć do ust i wyjąć, wedle życzenia. Zapewniam Państwa, wasze dziecko przestanie ssać kciuki, kiedy do tego dojrzeje."
I cytat z książki "Pierwszy rok życia dziecka":
"Nie ma dowodów na to, ze ssanie kciuka jest samo w sobie niebezpieczne lub świadczy o zaburzeniach emocjonalnych. Nie powoduje też wadliwego zgryzu czy próchnicy, jesli ustanie przed 5 rokiem życia. Wszelkie zmiany w jamie ustnej cofają się, gdy nawyk minie. Wiekszość specjalistów uważa, że ssanie kciuka jest zachowaniem rozwojowym..."