reklama

Lipiec 2010

Mysza my mamy jeden pokój zasationy z każdej strony, by tu wstawić łózeczku musimy coś wywalić, tylko co........:confused: na twoim miejscu wolałabym mieć maluszka w nocy przy sobie, łatwiej do karmienia i jak płacze...:tak:
 
reklama
Dzieńdoberek wszystkim, przysnęło mi się:-(
kasia26_1983 moc życzeń z okazji urodzin, ale traf że ten sam dzień:tak:
tiffi ja też miałam b.duże tyłozgięcie ale mi niec nie przepisał lekarz, może ten mój gin tez jakiś nie do końca kompet?z własnej inicjatywy leżałam długo na brzuchu i się wyprostowała, z córą też tak miałam a ten mi tylko powiedział "dobrze by było żeby się wyprostowała" Jakby nie doświadczenie i wiedza z neta zmartwiłabym się jego tonem, eh lekarze.I już masz Ci się wyprostował domek dzidziusia?
oczekiwanie ale miałaś pycha śniadanko, uwielbiam kopytka. Ja zjadłam 1/2 czekolady na śniadanie i zapijam gorzką kawę - uwielbiam w ciąży gorzką kawę, jak i w poprzedniej zresztą:tak:
Ashika synuś wykazał się wielką troską i powagą, taki prawdziwy mężczyzna,pewnie duma Cię rozpiera:tak:
A swoje małe smuteczki ma jak każdy dzieciaczek chyba który czeka na rodzeństwo, do teraz miały mami tylko dla siebie:tak:Moja córcia też miewa takie "gorsze dni" jeśli chodzi o rodzeństwo. Nic nam nie pozostaje jak koić miłością te nasze maluchy:tak:
atabe i jak nie popierać kary śmierci?a my na tego zbrodniarza jeszcze podatki płacimy żeby miał wypaśne jedzenie jakiego nawet my rodzęce w szpitalu nie dostaniemy, szkoda gadać:wściekła/y:
mammi może to będzie właśnie ten wymarzony domek tym razem:tak:
Mruczka, Vanilka kciukasy za wizytę trzymam :tak:
aneta-h uwiebiam szyneczkę surową i boczuś surowy ale ponoć nam nie wolno bo toxo grozi od słabo wędzonego nawet mięska, tak czytałam.
 
Nie nie 16 i 4 dni to jest 17ty tydzien ciazy;-) Bo ciaza zaczela sie od pierwszego tygodnia a nie od zerowego. I tak 1tydz i 1 dzien to byl juz 2 tydzien ciazy;-)

Ja właśnie też tak liczę :tak:.

Mysza to może na te pierwsze np. 3 miesiące,gdy dziecko często się budzi i chce jeść, kołyska by ci się zmieściła w sypialni, albo koszyk tak jak piszesz :tak:, mój synek od urodzenia miał swój pokoik i w nim spał, ale prze pierwsze właśnie 3 miesiące spałam razem z nim w pokoju na tapczanie i w nocy brałam go do dużego łóżka i podłączałam do cyca a sama zasypiałam dalej :-D.
 
Mysza to dla ciebie bedzie bardziej meczace niz dla dziecka, ja tam sobie nei wyobrazam biegania co 3h do drugiego pokoju zeby dac cyca dzidziusiowi. A to pewnei jest pozytywna wersja te co 3h;-) Ale niech sie wypowiedza doswiadczone mamusie jak najlepij umiejscowic ;lozeczko dzidziusia, ja tam stawiam przy naszym lozku;-)
 
dziękuję dziewczynki za rady. ;-)
Zobaczę jak mój M. W końcu musi wstawać do pracy. Może też się przeniosę z małym dzidziem do dużego pokoju, żeby od samego początku spało w łóżeczku.
Cały czas myślę, że mam w brzuchu chłopczyka :-D
 
Arlecia - właśnie dziś na ten temat czytałam, usg 3D lub4D najlepiej między 20 a 24 tc, natomiast genetyczne między 18 a 20 więc najlepiej wypośrodkować i żeby było wszystko w okolicach 20 -22 tc. Tak zreszta proponował mój lekarz:-)

 
Mysza1984 ja też jak geperty spałam pierwsze miesiące w pokoju malutkiej żeby być pod ręką. Teraz dzidzi będzie miało kącik w naszym salono-sypialni bo drugi pokoik jest Emi a jak jest córcia M to także jej a mamy tlko 2 pokoje. Planujemy rozbudowe na wiosnę ale nie wiem czy się uda w tym roku chyba że zrobię skok na bank:-)
A i jeszcze za wszystkie ż yczenia dziękuję cieplutko:tak:
M jak co roku przyszedł z tortem i wyśpiewał mi toast w drzwiach:tak:
 
witam serdecznie!jedyneczko przyjmij jeszcze moje zyczenia;-)wszystkiego naj najlepszego!!
jesli chodzi o lozeczko, to moim zdaniem najlepiej miec blisko siebie...mnie osobiscie bardzo sie podobaja kolyski i choc sa praktyczne tylko prez kilka miesiecy, to chyba tym razem zaszaleje i kupimy kolyske dla malenstwa:tak:
 
reklama
To i ja się witam lipcóweczki.
Co prawda dla mnie to już środek dnia, ale nie miałam czasu wejść z rana. Wyciągnęłam córę do apteki i zakupy spożywcze (bo miała wenę, a ją wyciągnąć z domu to porażka) i tak zeszło... no ale jak się 5minutową drogę przebywa w 40 :baffled: bo śnieg, bo trzeba każdą kulkę porównać, może i bałwana zrobić i aniołka na śniegu (oczywiście nie mam na myśli siebie :-D) Kupiłam z witaminek feminatal400+ DHa (apropo braku tłuszczów nasyconych z ryb) i trochę się zdziwiłam ceną... 53zł :szok: A spożywkę ledwie uniosłam- nie ma jak na głodniaka (bo I śniadanie dawno strawione) zakupy robić :baffled:

Mruczka, VAnilka: trzymam kciuki za wizyty USG :tak:

Dzamena- witaj wśród tych z pękającą głową! U mnie też wczoraj się zaczęło, nawet paracetamol z bólu wzięłam ale... nie pomogło: całą noc bolało... a jak się obudziłam i tak po kiepskiej nocy, pierwsze co poczułam to znów ten ból :baffled: Może ciśnienie? Sama już nie wiem co obstawiać, bo częśto mi się ten ból powtarza... Zatoki? Migrena? (ale migrenę to tylko Zawadzkie i Potockie mają, tj, szlachta ;-))

Yustynia, witamy :-) NADRABIAJ NADRABIAJ :-D:-D:-D

Mysza- w sprawie dzidzi i łóżeczka- popieram wypowiedź GEperty :tak:

Justaa, twienee, przykro mi że również niedosypiacie i powiększa się takowe grono wśród lipcówek, bo na dłuższą metę to faktycznie jest frustrujące :baffled: A pomóc?- sama nie wiem co może, a próbowałam i melisy i ciepłego mleka i wietrzenia pokoju przed snem i wyciszenia... Może to niepokój? Stres?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry