reklama

Lipiec 2010

reklama
ja to mam wrazenie ze moj Mateusz to wogole boi sie mnie dotknac, bo cos mi sie stanie a ja jak nie spie wieczorem juz,to mnie mdli to znowu narzekam ze cycuchy ze bola albo brzusio dlatego tez jak narazie taka posucha u nas ale mnie to nie przeszkadza:szok:zobaczymy u mojego pana jak dlugo w takim celibacie wytrzyma.
a wlasnie mnie juz brzuchol coraz rzadziej boli a was?i co ostatnio zauwarzylam ze skora z brodawek mi schodzi:eek:i wokol nich takie grodki sie robia.
 
hehe- i tu u mnie totalnie odwrotnie jak przy pierwszej ciazy- bo z Duska to tez buzowalam:-D...a teraz nic..jakas zla osa jestem...i wszystko mnie wnerw:-D
 
Hej, a ja już myślałam że ze mną i moją wielką ochotą na seks coś nie tak :-) tylko mąż jakiś powściągliwy odkąd się dowiedział o maleństwie...
 
Kurcze, ale pospalam.M namowil mnie na mala drzemke, a ja ponad 2 godz.spalam:szok: A tu tyle do nadrobienia i watkow tyle nowych.Fajnie, ze forum tak szybko sie rozkreca.

A co do goracego tematu, to ja juz myslalam, ze moze cos nie tak z ta ciaza, bo w poprzednich dwoch to moglabym bez przerwy z moim M, a teraz to w ogole mi sie nie chce.W dzien warunkow nie ma bo dwojka dzieci, a wieczorem jak klade sie do lozka to wystarczy chwila i padam:-p
Juz nawet tak sobie kombinowalam czy by mojemu nie powiedziec, ze na razie lekarz kazal uwazac, co by nie myslal, ze juz mi sie nie podoba i nie pociaga;-)
ale nie chce klamac, a z reszta on w sumie chyba sam rozumie i nie nalega tylko jakos tak dziwnie poddenerwowany chodzi;-)
 
reklama
Jak tak czytam te nasze wypowiedzi to skwitować to można jednym zdaniem!!
Każda z nas jest inna!!!:-)i jest indywidualnością!!
Fajnie tak bo przecież nie możemy być wszystkie takie same, mieć te same zainteresowania, temperament itp... najważniejsze aby nasi mężczyźni kochali nas takie jakie jesteśmy:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry