reklama

Lipiec 2011

Kurde do wydrusi doszło a Wasze mam w szkicach może dojdą a jak nie to będe próbowała aż dojdą
Ja vectre i tez porażka dziś kręci mi sie kółko na każdej stronie :wściekła/y:
 
reklama
Właśnie czytam wątki wcześniaków, ja piernicze ale historie... spłakałam się jak nie wiem... aż mała zaczęła mnie kopać chyba moje silne emocje jej się udzielają. Tak sobie myślę, jak to się dzieje, że kobiety rodzą w 23, 24, 25 tyg? Zaczyna się normalny poród? Jakoś nie mogę sobie tego poukładać w głowie. I nie wiedziałam, że takie maluszki już dają radę uratować. To niesamowite.
 
danuska, ja wczoraj przeczytałam kilka takich historii, naprawdę to szokujące..ale jak widać większość z tych dzieci przeżywa i ma sie dobrze:)
Ja mam neta z UPC
 
A ja wczoraj czytałam gdzie indziej..gdzieś na portalu dla wcześniaków..i tam historie były opisane na jednej stronie..nawet wczoraj jakiegos linka wysłałam wam na forum:) ale na BB tez kiedyś czytałam...silne kobietki z tych mamusiek, radza sobie wspaniale..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry