Gocha czrny, mówisz... hmmmm, no cóż pewnie trzerba się przyzwyczaić ;-)
właśnie o tym myślałam, każdy ma swój gust i przecież nie będę wywierać presji na własnym dziecku, że mam mu się podobać taki, a nie inny kolor
zwłaszcza, że w ogóle mam takie dosyć liberalne poglądy
Mailuj loooody o tak
podczas ciąży stanowią stały składnik mojego menu :-) a w domu czeka na mnie sorbert mango - pycha, już nie mogę się doczekać wieczoru
Orchidea a patrzyłaś na nasz wątek wózkach? ja też miałam problem z wyborem, bo zielona jestem w temacie, ale mi dużo pomógł ten artykuł, co Corin podesłała link na pierwszej stronie, musisz sobie ustalić kryteria i potem sprawdzaj, który wózek je spełnia