reklama

Lipiec 2011

reklama
A ja nawet przez tel nie moge jakoś...jakoś tak mam zakodowane, że mamę mam jedną.. i nie mogę się przełamać:) może na starość jej bede tak mówić haha, w sumie to jeszcze nawet rok nie minął od naszego ślubu..
ja nie wiem, niektórym tak łatwo to przychodzi i juz przed ślubem zaczynają mamować:):)
 
No my właśnie tez mamy dobre relacje.. może byłoby mi łatwiej jakby po ślubie, powiedziała mi, np, ze byłoby jej miło jakbym mówila do niej mamo:):) a tak to mi dziwnie tak samej zacząć:)
 
No my wróciliśmy,zjadłam tylko jedna napoleonkę :szok: i było mi źle ... jednak słodycze dla mnie to nie bardzo są,dobrze,że herbatki nie osłodziłam hahaha bo by chyba był kibelek :-D
Ja nie mam problemu z teściową,bo sie poprostu nie widujemy od dawnaaaaaaaaaa i bardzo mi z tym dobrze :tak: a mąż do moich rodziców jakoś spokojnie mówi mama i tata rodzice mu powiedzieli,że będzie im fajnie słyszeć jakby mieli syna więc sie przemógł i mówi hihi zaraz spadam poleżeć z mężusiem póki w domu jest,bo jutro znów kolejny tydzień pracy się zacznie :-(
 
dodi no cos ty, za pol darmo jak 64 zl razem z przesylka za to wszystko. Ja ostatnio weszlam do sklepu el Corte Ingles ktory jest najbardziej znany na cala hiszpanie i wyobraz sobie ze 90 E za sukieneczke dla 2letniego dziecka. Debile jedne, a ja pracowalam dla Corte Ingles i traktowali nas nie dosc ze jak psy to jeszcze takie place ze nie wiadomo czy sie smiac czy plakac.

ja lece sie przejsc z fretem bo cos mi juz na leb siada od siedzenia w domu/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry