reklama

Lipiec 2011

witam
trzymamy kcuki za moqnio musi i na 100 % bedzie ok. pozdrówcie ją dziewczyny również ode mnie . moim zdaniem szew nie jest najgorszym rozwiązaniem . sporo moich koleżanek miało i dzieki temu dotrzymało do bezpiecznego czasu. najwazniejsze że jest pod stałą opiką lekarską. mijmy nadzieję ze wiedzą co robią.
 
reklama
Dziwie się tez, ze na początku problemów nie zalożyli jej pessar, byłoby po sprawie... A tak czekali, ech :-( Maqnio pewnie się denerwuje cały czas, a to jej wcale nie pomaga...
 
Hej ranne ptaszki...
Aż mnie przeszly dreszcze jak doczytałam o maqnio.. biedna, ale musi być dobrze, wszystkie tu trzymamy za to kciuki przecież.. ona jest w tym samym tyg co ja, jejku wyobrażam sobie jak ona się czuje z ta wiadomościa.. buziaki dla niej..

Ja dziś sie czuję o niebo lepiej w nosie już nie mam tak gorąco, jedynie troszkę smarcze, ale gnatki przestały boleć..

mailuj jestem pewna, ze te paki to są własnie od ludzi szperajacych po lumpa=kach..albo mieszkajacych gdzies w anglii i tam kupują używki..no ale czasami warto..ja narazie nie kupie juz paki z neta, może jak mała będzie miała ze 3 miesiące to kupie już wiekszą rozmiarówkę, bo na razie mam dosyć małych ubranek..no i teraz mam czas żeby sobie latać po lumpach, a potem może być gorzej:)

popijam herbatke z malinami..zaraz coś zjem bo chyba mi apetyt wrócił, bo wczoraj coś go nie miałam..
 
wydrussiu i veronique - przekażcie gorące uściski maqnio, no kurczę najgorsza jest ta nasza bezradność w takich sytuacjach -bo co możemy, tylko wspierać ją psychicznie i trzymać kciuki... ale wierzę, że to też pomaga
no i mieć nadzieję, że tak jak piszecie, jest w dobrych rękach...
 
Witajcie Kochane!

Odebrałam dzisiaj wyniki badan, mam wysokie leukocyty i bakterie w moczu... super...

Małgosia, witaj! :)

Wydrusia, Balkan, trzymam kciuki:) Wydrunia, nie denerwuj się kochana, wiem, że łatwo powiedzieć, ja też panikuje, ale będzie dobrze:*

Corin, dobrze, że z synkiem już lepiej. Szczęśliwych i pięknych kolejnych 20 tygodni!

Oleńka, kciukaski zaciśnięte:)

Orchidea, co do glukozy, mój gin od razu kazał mi zrobić 75, bo po co pić to dwa razy;) Buziam Sis:***

Jej!!! Biedna Maqnio! No ale musi być dobrze! Będzie! Jak mi smutno…;(

Kurcze, ja mam napady kaszlu ze względu na astmę, już się zaczęłam teraz bać…

Anula, masz rację, mi też w szpitalu kazali leżeć i odpoczywać... heh...
 
Ostatnia edycja:
Psota wlasnie zamiast od razu zalozyc passer albo szwy czekaja, ja tez zyje w strachu zoabzce w pt, tak ich obochodzi mowia lez a nie biora pod uwage ze to czesto nie pomaga:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry