reklama

Lipiec 2011

reklama
Te opóźnienia u lekarza mnie wykończą, jestem tak zmęczona, że nie wiem, jak się nazywam...

No więc wracam do klubu mam leżących... muszę prowadzić tryb życia łóżkowo-kanapowy, szyjka się ciut skróciłam, ma 31 mm, jest zamknięta, więc nie jest źle. Z malutkim wszystko ok, serduszko bije, główką, rączkami i nóżkami ruszał:) Jest ułożony główką w dół. Co do wagi Dawidka itp., to dowiem się jutro na USG 4d. Sterydy muszę brać, bo inaczej mały urodzi się przed czasem… Jakoś mi dziwnie…

Dobrej nocy dziewczyny!
 
Psotka, to leż i odpoczywaj kochana i bierz co trzeba, ale malutki zdrowy i to najwazniejsze!!

Ja nie wiem co dzis z tym płaczem... ja dzis też płaczliwa, gadałam z moim na gg i ryczałam,bo mnie wkurzył ale naprawdę o taka głupotkę że aż wstyd hehe, a teraz leci o ofiarach katastrofy smolenskiej i tez sobie popłakuje..

Jutro do lekarza, jupii!!
 
Witajcie....... padam ale nadrobilam WAS!!!!!
Ja dzis jak wyszlam przed 8 to siadlam w domku u mamy o 20.30. ech.... i caly dzien na nogach i jeszcze aqua... padam już... wiec idę w kimkę. Zyczę kolorowych snów i fajnie ze u WAS wszytskich pomalu wszytsko dobrze i sie uklada.... co do placzliwości to ja jakoś nie mam a raczej jestem wredna i wymagam w szkole zamiast sie luzować...... ech.... i spinam heehh oki uciekam bo Szymek kopie już pewnie chce spac heheh a ja siedze caly dzien na nogach to tak go wybujalam ze uuuuuu a on dalej chce <chyba go rozpieszczam > ;-) Cmoki i karaluchy pod poduchy!!! i te dziewuszki co mają leżećć no!!!!!!!! sluchac sie i byc grzeczne i wypoczywaććććććć!!!! Papatki brzuchatki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry