Pippi, ja byłam w Ursusie w outlet - tam tylko ciuszki. No wiesz zawsze jest Mothercare....

ale tam to dopiero są ceny!!! takie butelkowo - obsługowe (nie wiem, jak to nazwać) rzeczy pewnie będę kupować przez internet.... aha.... jest jeszcze fajny sklep na rynku w Starych Babicach.... nie wiem, gdzie mieszkasz, ale to po mojej stronie Warszawy - mają tam duży wybór wszystkiego - ceny sklepowe, ale przystępniejsze niż w Smyku....
Psotka, nie denerwuj się - kesteś pod dobrą opieką, a pamiętaj, że lakarze to wolą na zimne dmuchać i zakładać najgorsze scenariusze, żeby ich uniknąć - ja od początku ciąży słyszałam, że zagrożona, że w 16tc na pewno mi będą musieli szew założyć o ile uda mi się donosić.... a potem słyszałam, że liczy się każdy donoszony tydzień.... na razie nic mi nie jest - i oby tak najdłużej....
Wisienka, kochana, to musisz się pooszczędzać - to już niedługo, na dodatek, tak paskudnie na dworze, że lepiej w domu w łóżku....
Corin, no to rzeczywiście nieciekawie z Teściową..... i niestety wygląda na to, że będziecie musieli ją pilnować, żeby leki brała, bo pewnie Jej jakieś przepiszą.... dobrze, że nie musi się na stałe do Was przeprowadzać....