dzien dobry dziewczynki :*
my wczoraj z D mielismy fajny wieczor, poszlismy do kina, przed seansem mielismy godzinke czekania wiec siedlismy w aucie i sobie rozmawialismy , D wypil 2 piwka i pozniej sikac mu sie chcialo caly czas i 2 razy musial isc do WC

usmialam sie z niego. Poza tym na sali oprucz nas byl tylko jeden koles, czyli w sumie bylismy prawie sami

mala sie tak ruszala od glosnych dzwiekow ze az sie nas filmie skupic nie moglam bo obejmowalam brzuch caly czas. Film skonczyl sie po 24, poszlismy na hamburgerki do McDOnald's

i do domciu.
D mowi ze cos mi sie snilo w nocy i sie smialam i szybko oddychalam, ale ja kompletnie nie pamietam co tam mi po glowce chodzilo.
Wczoraj sie troszke dziwnie czulam, nie wiem czy przez ta glukoze czy przez nerwy z nia zwiazana. Chyba jednak przez to drugie, ze nabilam sobie glowe ze cos sie moze stac i stad moje samopoczucie.
Acha i jeszcze jedno, za wczesnie pochwalilam sie ze nie mam rozstepow, otoz pojawily mi sie na spodzie piersi :-( mam nadzieje ze tylko te ktore sie pojawily, b.malo widoczne, juz zostana ale inne sie juz nie beda pojawiac. Kurcze nooooo, ale kapa :-(