reklama

Lipiec 2011

reklama
hej Zabeczki!!!

buzi wszystkim w ten piekny, słoneczny dzionek (chociaz jak dla mnie mogłoby lac całe 3 miesiace),no ale Wam Kochane Brzuchatki zycze pieknego słoneczka az do lipca!!:-)

co do spania to ja tez jakbym sie nie ułozyła zawsze budze sie na wznak:)
 
Witajcie mamuski kochane ja to dopiero jestem spioch bo nie dawno wstałam zjadłam cos i córki zaraz zabieraja sie za porzadki a zwłaszcza mycia okien

tak jak mówiłam ze jak w dzien sie przespie to w nocy nie umiem usnac a wczoraj nie wiem kiedy usnełam po połodniu to w nocy nie mogłam usnac , ale dziiaj juz nie mam zamiaru spac w dzien nie ma mowy
 
Witajcie !Patrze bierzecie sie za sprzatanie ,mycie okien ,no ja tez mialam ale niewiem czy dam rade jakos marnie sie czuje ,jakas dziwnie oslabiona ,spiaca ,glowa boli ogolnie jakas rozbita ,moze pojde polezec,wstawilam tylko pranie i male zakupy zrobilam i czuje sie padnieta ,dziwne....
 
hej kobietki..

Marzenka, ty to masz dobrze, takie pomocnice, a mnie kto okna umyje?? hehe chyba sama musze się za to zabrac, a tak mi sie nie chce.. może w poniedziałek:) bo dzis nie mam ochoty!

wydrusia i jak tam po nocy? już sie przestawiłaś na dziewczynke? dziewnie teraz pewnie tak z Miłoszka na Lilkę sie rpzestawić, mnie by sie myliło:)

wszystkie inne brzuchatki pozdrawiam:)
 
Hej Dodiś po nocy ok :-) strasznie łapały mnie skurcze łydek aż płakałam z bólu :-( potem o 5 dostałam bólu żołądka ale to chyba Lilka pukała gdzieś tam bo chwile i przeszło :-) oj myle się okropnie :-D nawet jak z mamą gadałam to coś wspomniałam że do małego hi hi :-)
 
Buziam wszystkie słonecznie:) J anie myję dziś okien ( jedno obrobione z trzech jak na razie), jedyne co mam w planach to jakis spacerek i jedzonko hihi.
Moja Natalcia leniwie się rusza od wczoraj, choc koło 12 w nocy miała zryw kilkuminutowy ze az maz oczy szeroko otworzył ze tak mozna uderzać szybko i rytmicznie jak z karabinka heheh
Co obiadujecie dziś.?Nie mam jakoś pomysłu choc w lodówce roznosci...
 
ja dzisiaj urzęduje na podwórku, mąż mi leżak wytargał, więc mogę nadzorować pracę na leżąco :-)
sestina, pytasz co na obiad.. u mnie ma być grill, wczoraj Paweł kupił karkówkę i szaszłyki zrobił, więc bardzo sie nie namęczy z obiadem:) ale to dobrze.zawsze jakaś odmiana.. zakupił też buraki, więc może jutro uda się zrobić barszczyk, bo chodzi za mną odkąd tutaj się chwaliłyście :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry