Witajcie,
postanowiłam na chwilkę wstać i zaglądnąć co u Was ale znowu brzuch robi się twardy i zaczyna boleć tak jak piszę Wisieńka jak przed @. Oby było wszystko dobrze!! idę zaraz znów do łóżka ale już mnie plecy bolą od leżenia. U mnie zanosi się na burzę, grzmi i strasznie wieje, może pójdzie bokiem.
Muszę się Wam pochwalić, że z niecierpliwością czekam na dalsze wieści od mojego męża który korzystając z tego, że nie ma jeszcze pracy robi kurs na wózek widłowy i właśnie ma egzamin. Teorię już zdał bo pisał i czeka na praktykę teraz więc trzymam kciuki!! bo więcej jest ofert pracy u nas jak ma się uprawnienia na wózek.
Idę zrobić sobie coś do jedzenia i do łóżka bo brzuch znów twardy:-(
Przytulam Was mocno i pogłaskajcie brzuszki ode mnie:*:*