• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lipiec 2011

trzy dni nie pisalam, a Wy tyle naskrobalyscie:szok:

Ja dzis po ginekologu juz. Powiedzial, ze narazie na porod sie nie zanosi, bo pytalam czy moge sie juz szykowac:-p
Powiedzial, ze jak mi sie spieszy to duuuzo seksu mam uprawiac hehe:) A mala wazy miedzy 2700 a 2900gram, duza dziewczyna bedzie. Wzial wymaz na paciorkowca i kazal zrobic morfologie i mocz juz ostatni raz wszystko.

Ide poczytac Was troszke bo wiedze ze cos sie dzieje!
 
reklama
dziewczyny tu są licytacje która pierwsza :-) a tu proszę Gon1a wystartowała, ni ztąd ni zowąt :-) ale jestem podekscytowana jakby to ktoś z rodziny rodził, kurcze wy też tak macie??
ja to będę chyba ostatnia bo termin mam na 24 lipca, samo nie wyjdzie wcześniej, Amelka też nie chciała wyjść taki układ, no cóż poczekam sobie :-)
 
COrin no dokladnie, ja obstawiam ze od polowy lub konca czerwca poleci jedna za druga a juz na poczatku lipca to w ogole bedzie zatrzesienie. Tylko nie panikujcie bo ja bede jedna z ostatynich i nie chce isc na porodowke z wizja tych wszystkich waszych porodow :-D

Ania ja tez bede miala na te paciorkowce, juz szwagierka mi mowila ze na wizycie mi beda pobierac po 27.06 i to z dwoch dziurek :-D ahahha

Iwonus mnie tez ciary przeszly i poczulam sie podekscytowana :-D a terminem sie nie przejmuj, urodzimy mniej wiecej w tym samym czasie:-)
 
Ostatnia edycja:
matko, jak zapuchłam... Dzieciaki moje poszły jezdzic na rolkach, a ja chcialam z ksiażką usiąść w parku na ławce, no i zonk. Nogi nie mieszcza mi się do japonek :szok: nie umie wogole zgiac nogi w kostce, koszmar jakis...

Mi gość pobrał wczoraj, ale tylko z jednej dziurki ;-) Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to było mega nieprzyjemne...
 
iwonus ja mam dokładnie tak samo, jakby ktos mi bliski w sensie wiezów krwi - rodzil, szok:):):)
ania super, ze dziodziol zdrowy!!!!
corin mocz te nozki jak najczesciej bidulko:)
 
no to ładnie..... Gonia przed szereg wyskoczyła! Trzymam kciuki, bardzo, bardzo mocno!!!!

Corin, współczuję tych kosteczek słoniowych..... ja leżę, bo nie chcę się przed swoją kolejkę przewidzianą na 7 lipca wepchać, co ma jedną zaletę - nogi nie puchną..... :) połóż się z nogami do góry!
 
reklama
konwalianka to fajnie masz, w moim szpitalu w cenniku pisze 600 zł za znieczulenie na życzenie pacjentki, ale jakoś nie wyobrażam sobie, żeby to personel przekonywał;-) więc pewnie za wszystkie biorą

Ania23 fajnie, że wizyta udana, no mała rzeczywiście już nie taka mała

jak ma zabieg o 18, to chyba tak szybko się nie odezwie, bo jakiś czas się potem dochodzi do siebie, jak to jest? bo ja w zakresie CC laik jestem:baffled:

corin ja też miała wczoraj pobierany wymaz, ale nie było nieprzyjemnie, dla mnie normalnie jak cytologia... tylko namieszał potem i źle zaznaczył..to już pisałam, że zamiast z pochwy tylko to pobrał z szyjki i źle wpisał w kartę, potem w zabiegowym musieli odkręcać:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry