corin, to tak jak u mnie.. ja tez badania mam w normie i ciągle puchnie mi prawa noga.. ale to tak, ze nie widać palców..lekarz stwierdził, ze widocznie mam gorsze przepływy w tej stopie, kto wie..jak ją potrząsam, to czuję takie falowanie, jakby galaretka była, wiec na bank tam woda stoi..
orchi, rożni są ludzie, nie jest powiedziane, że wybrała taki zawód bo chciała się dowartościować, może w trakcie jej się zmieniło.. w końcu każdy może się wypalić.. ja tez uczyłam w gimnazjum i w liceum dla dorosłych (tylko 2 lata) i powiem CI szczerze, że praca z dziećmi daje satysfakcję ale i strasznie wykańcza..może ona już nie powinna zwyczajnie wykonywać tego zawodu i jeszcze ta jej tendencja do kłamania.. współczuje
Corin córce, bo na bank będzie to za nią szło.. ja tak miałam w liceum po siostrze.. dla jednego nauczyciela nie byłam Magdą, a Agnieszką - ale to irytujące było!
EDIT: jesli stara panna, to cofam wszystko co napisałam

mailuj, ja wiem, że dzieci lubią rytuały bo czują się bezpiecznie i nie chodzi mi o czas czy wygodę, bo wiem, że szybciutko to leci, ale o to, że czasem np. nie będę miała warunków do kąpieli albo mały z kimś zostanie i wtedy nie chciałabym aby było jak u siostry..bo tam mały wogóle nie spał dopóki go nie wykąpali