• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2011

Corin, dla pewności możesz przez chwilkę wsadzic do gotującej się wody - nie tylko przelać wrzątkiem - nie wierzę, żeby jakakolwiek bakteria albo inne świństwo ostało się po potraktowaniu go 100 st C.....

Kociatka, ja laktator wezmę, albo zostawię mężowi, żeby dowiózł, bo w 2 - 3 dniu jest jakiś nawał pokarmu - a wolę mieć własny niż szpitalny.....
 
reklama
melduję się :-) własnie wróciliśmy z mężem i Amelką ze spacerku, a tu proszę takie news'y.
Super że mamy kolejne dzieciątko widać że tańce Elżbietce pomogły, ja też mam wesele w termin porodu ale nic to nie da bo mam CC.

Corin dodi ma rację teściowej też polej hehe :-D

basieniak nie przejmuj się tymi głupimi gadkami sąsiadek czy znajomych mamy, jednym uchem słuchaj drugim wypuszczaj,ludzie tacy są niestety tacy zawistni i nie do życia (toksyczni) z resztą będziasz miała dowód w postaci szramy po cięciu, że to jednak twoje dziecko.

Ściskam was mocno ;*
 
corin mysle ze wyparzyc wystarczy, pozbedziesz sie wszystkich zarazków a o to przeciez chodzi, trzymam kciuki kochana zeby jednak mała została jeszcze w brzuszku!! u nas w szpitalu laktatora nie mozna uzywac, ale ja i tak biore tak na wszelki wypadek.
 
dobra, dzieki, ide parzyc

maz nawet nie widzi co sie ze mna dzieje
oglada film z dziecmi, tesciowa z nimi. Nie zamierzam mu mowic czegokolwiek, w razie czego wzywam taxi. Wolalabym zeby nie jechal ze mna do szpitala w takim stanie. Od kłótni nie wypil nic wiecej, ale i tak ma dosc
 
Corin, to moze byc istotnie stres - coz sie dziwic, powody masz do tego (siedza na kanapie rozumiem...). Jest szansa, ze przejdzie jak sie troche uspokoisz, czego z calego serca Ci zycze*

Dlatego moj malz ma "szlaban" na alkohol od polowy tygodnia... Bo wlasnie nie wiadomo kiedy sie zacznie, a on ma byc dyspozycyjny. Jak miaukal (troche z przekory), powiedzialam, ze trudno - skoro ja moglam nie pic przez 9 miesiecy, on przez 2-3 tyg moze zadowolic sie jednym malym piwem max.
 
Ostatnia edycja:
Corin, fakt, ze lepiej, żeby Ewunia sobie jeszcze troszkę posiedziała.... może to tylko stres.....

a mąż nie zauwazy, jak mu nie powiesz.... to u mężczyzn normalne raczej....

mojemu szlabanu na picie nie dałam, ale w tym samym bloku mieszka Jego brat z żoną, a 2 km dalej mieszka moja Mama - no i zawsze są taksówki.... natomiast zpowiedziałam, że po porodzie, jak wrócę z dzieckiem do domu to będzie szlaban - choć sądzę, że po pępkowym sam sobie szlaban zrobi znając Jego tolerancję na mocny alkohol.... :)
 
Wyparzylam, spakowalam sie i leze teraz. Poczekam chwile i pojde sie wykapac.
Mam w nosie czy mozna uzywac laktatora czy nie. Wiem co sie dzieje z moimi piersiami na 2-3 dobe i zamierzam byc na to przygotowana a nie dyskutowac z poloznymi wtedy.

Tez mam nadzieje ze mi przejdzie, wielka nadzieje.
 
reklama
mój sam sobie narzucił abstynencję.. chociaż w zeszłym tygodniu wypił chyba 2 piwa i ja byłam w stresie, bo my jednak nie mamy tutaj nikogo, i jedyne wyjście to wziąć taxi.. no i ja bardzo chciałabym mieć męża przy sobie, więc nie ma teraz mowy o alkoholu, później - zobaczymy jak będzie..

Corin, trzymamy kciuki..

ja właśnie zjadłam miskę lodów (czekoladowe, late, jogurtowe) i chyba zaraz exploduje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry