Boniu 2 godz czytania....ech....... żeście się naprodukowaly. corin pośmialam sie niezle. dodi też agentka z ciebie..... Heheh wesolo bylo mi a sama jestem. Ja dziś bylam na ktg ale zla jestem bo sie po 3/4 czasu zorientowalam ze nie dotyka mi dobrze sonda od skurczy macicy....... I wykres byl na samym dole a jak zaczelam dociskać wkońcu pokazalo juz na wyzszym poziomie niz oststanio i sie teraz dygam...... Bo wesele mam w sobote brata w niedziele wraeac gin moj a w pon mam wizyte. Niby ten badal mnie szyjka zamknięta ale wyjąl mi pessar bo mówil ze jakby moj gin nie byl na urlopie to w 37 tyg by wyjal i teraz dygam......... I zla jestem z tym ktg no ale,,,, juz nic nie mowila bo przecież widzial pozniej koncówkę ktg ech..... Mam nadzieje ze wytrzymam do poniedzialku i pojde do swojego a nie chce mówić ze mam 60 km do szpitala i na dodatek remont drogi wiec sie nie jedzie juz 40 min a godz a i moze być dluzej.....wrrrr poradzcie w takim razie kiedy jechać jak co ile skurcze bedą bo to kawal ........wr..... Mam jakiś moralniak......
anulka fajnie ze twój wraca już sie nie bedziesz smucić i tesknić...... Chyba nie wytrzymal bez ciebie już.