reklama

Lipiec 2011

reklama
MImi, zaczynam, a tu nic, czuję się świetnie, nic mnie nie boli:) a ja nie chcę przenosić...no ale co zrobić:)

Nie zazdroszczę tej duchoty, u mnie chłodno, troszke nawet popadało:) ale pogoda akurat na chodzenie w ciąży:)
 
dzień dobry, ja miałam średnią noc, niby bez skurczy ale tak jak magia napisałas wczoraj- czułam się jak nie w swoim ciele- niepokój nóg, rąk, czułam cały kręgosłup. Sniły mi się porody, konwalianka jak radziła co i jak - ogólnie pamiętam połowę przekrętów z boku na bok heh. Wczoraj na szczęscie ktg wzorcowe, wiięc czekam spokojnie cc .Czyli mniej niż dwa tyg:))
 
sestinka no właśnie taką miałam nockę - przysnęłam na początku, a potem to już przewracanie się z boku na bok. Zatkany nos, sny o porodach, duszno. Dobrze, że u nas teraz chłodniej i deszczyk:-)
 
o tak tak nos tez i łzawienie przy czym jak oko potarłam to swedziało jak na alergię brrr ehh ale tak sobie myslę ze juz za moment ustabilizuje się to;)głowy magia do góry -a co my nie damy rady?:) jakie plany masz na dzis przed godziną 0:)?
 
Ostatnia edycja:
sesti zmieniłam suwaczek i od razu mi lepiej:-) plany? mąż w pracy, więc raczej nigdzie nie wyskoczę, ale dziś pierwsza noc w nowym domu:-)
Jeszcze nic tam nie ma. Dziś pojadą większe meble. Dopiero zamawiamy lodówkę i pralkę. Ale jak wrócę ze szpitala to pewnie będziemy już całkiem przewiezieni.
 
Ostatnia edycja:
reklama
sesti najważniejsze, że będzie:-) tak się nudziłam od 3 jak mops. Fajnie, że Ty też nie śpisz:-)
Moja mama się nie opamiętała. Zawsze mnie opuszcza w najważniejszych momentach mojego życia. Zresztą... nie tylko mnie. Ale postanowiłam skupić się na moich dzieciakach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry