reklama

Lipiec 2011

hej Brzuszki!!

konwalianka super, ze juz jestescie w domku:)!!!
margerita, madzia &&&& zeby wszystko było dobrze:)
morgenrood dzieciaczki - cudowne!!!!!!

na watku foto Stasinka magii!

wszystkim mamuskom miłego dzionka. u nas tez dzis gorąco, a ja musze sie na kilka godzinek w pracy stawic brr...zyc nie dadzą.
 
reklama
Hellooooo

Kciuki za Madzie i Margarite przede wszystkim!!

Corin, musze wyznaczyc nastepce chyba :)) Bo jak mnie wezmie to sie zgubimy, he he :-D Dobrze, ze czujesz sie OK. Na razie jednak nie rodze - chyba jakies przygotowawcze mialam wczoraj i taki ciemniejszy sluz, ale nic poza tym. Leki zupelnie odstawione i zobaczymy :szok:

Stas slodziak :)

Buziaki poniedzialkowe dla wszystkich ciezarowek!
 
Ostatnia edycja:
Witam :-)

Margerita, Madzia też trzymam kciuki i po cichu zazdroszczę. Już bym chciała mojego małego smroda mieć przy sobie. No ale...

Morgenrood, super dzieciaczki. I jeszcze parka :-)

Dzisiaj okrutnie boli mnie jeden jajnik. Ale ogólnie jest ok.
Co do wagi to chyba w tym temacie króluję na 1. pozycji "kto przytył najwięcej"... Ostatnio ważyłam się gdzieś z miesiąc temu?? Na plusie ponad 20 kg, więc czym Wy się dziewczyny martwicie?? Wczoraj zobaczyłam swoje zdjęcie z ostatnich dni kwietnia. Jedno słowo tylko mi się nasuwa jak na siebie popatrzyłam: "maciorka". Będę musiała potem się ostro wziąć do roboty ze zgubieniem tego wszystkiego.
Tydzień minął i nie urodziłam, chociaż mojemu się tak wydawało że urodzę, hehe.
 
witam sie,
U mnie upalnie, dzisiaj zapowiadaja 32 stopnie, wiec popoludniu mykam na basen. a ja tak sie spogladam na moj suwaczek i powinnam zabarc sie za pakowanie torby, ale nie wiem dlaczego migam sie od tego.
Margerita, Madzia trzymam kciuki
sestina udanej wizyty
konwalianka ciesze sie ze u Was wszystko w porzadku. Tesknimy za Toba.

Wszystke caluje mocno i milego dnia zycze
 
eeeeh pisałam rano długiego posta i wszystko mi się skasowało :wściekła/y:

Byłam odebrać wyniki tego GBS i na szczęście nic nie wyrosło :-)

Morgenrood
, gratuluję, jesteś niesamowita, bliźnięta i to SN, brawo dla Ciebie i przy okazji podziękowania, bo dodałaś mi sił. Co tam jedna moja kruszynka przy Twojej parce. Maluszki są śliczne, a Lucas na pewno już niedługo będzie z Wami w domku :-)

Margerita, Madzia, trzmam kciuki za Was, już dzisiaj będziecie tulić swoje maleństwa :-)
Konwalijka kochana, tak się cieszę, że już jesteście w domku. całusy :-):-)
 
hej laski

morgenrood gratulacje!!!!śliczne dzieciaki

konwalianka witaj już rozpakowana, fajnie, że w domku:-) ja tam poproszę twoją historię, chętnie przeczytam, nie bój się, że nas nastraszysz, przecież każda z nas będzie miała zupełnie inną własną historię,taka sama się nie powtórzy;-)...

margerita, madzia @@@@@ pomyślnych cc
emka, sestina a wam udanych wizyt

ja już wczoraj odprawiłam gości, ale nie zmęczyli mnie w ogóle, bo to rodzice, więc raczej ja sie czułam jak gość, tak wokół mnie skakali :-D

a ja mam 10,5 na +, nigdy tyle nie ważyłam, ale czuję się zaskakująco sprawnie i dobrze w takim wydaniu, duża pewnie w tym zasługa mojego męża, który ciągle powtarza, że ślicznie mi z brzuszkiem, ale ja też to postrzegam po prostu jako nowe ciekawe doświadczenie swojego ciała, zwłaszcza, że wiem, że to przejściowe;-)
 
Witajcie i ja juz wstanięta i po śniadanku. Po wczorajszym długim spacerze spałam jak nalezy bez żadnych skurczy.
Magia Stasinek sliczny
Marta, margerita &&&&&&&&&&& i czekamy na wieści
konwalianko pisz kochana o porodzie spokojnie, wszystkie już przerabiałyśmy opowieści z innych wątków i zdajemy sobie sprawę , ze nie zawsze jest lekko. A po za tym dla mnie to doskonały przykład, ze mimo wszystko dam radę
orchi do 20 hmmmmmmmmmm.
kociatko pewnie czop zaczyna schodzić, może się zacząc od wodnistych upławów brązowych, jakby cie niepokoiło , ze to wody to pojedz na ip. No i moja droga ruszyłaś zastęp szyjek:-D
Aneta nie martw się wagą, zrzucimy grupowo szybko koło tony:-)
maqnio w pracy:szok:
malami, sestina, balkan, miczka, pipi witajcie
 
Wisienko, martwić to ja aż tak się nie martwię. Raz udało mi się schudnąć 10kg to i pewnie teraz też mi się uda. Będę musiała się tylko zmobilizować do chodzenia na aquaaerobic, albo coś w tym stylu... Poza tym na szczęście nie muszę oglądać swoich zdjęć których i tak mam mało, co powodowałoby że bardziej bym się martwiła, hehe. A tak, nieświadoma niczego jestem szczęśliwsza. No i pocieszam się że nie musiałam dużo kupować ciuchów ciążowych, bo większość starych na mnie pasuje. Jedyne co kupiłam to 2 pary spodni, jedną parę pod koniec zimy już, bo już się nie mieściłam w stare większe, a potem szorty ciążowe z miesiąc, dwa miesiące temu. No i teraz dwie bawełniane bluzki.
 
witam!Dopiero wstalam,jak zawsze noc przespana bez najmniejszego skurcza:tak:
margerood gratuluje i podziwiam:tak:
Konwalianka witam ponownie, opisuj bo chce jeszcze przeczytac:-D
Sestina, Emka &&&
Magia,cudnego masz synka:-)
Przepraszam ze nie odnosze sie do wszystkich ale zbieram sie na zakupy, planuje zrobic zapas jedzenia bo jak moj zacznie robic zakupy pojdziemy z torbami albo w razie pepkowego zastane w lodowce maslo:-D
Milego dnia wszystkim zycze;)
 
reklama
Anula, co za zapobiegawczość :-D Nawet o pępkowe się martwisz :-D Ja wychodzę z zalożenia ze dla pępkowego robię najwięcej, bo rodzę (jakby nie to okazji by nie bylo ;-) ) a o reszte niech sie martwi sam, bylebym dom poznała po powrocie. Choć pewnie ze względu na dzieci i teściową impreza odbędzie się poza domem :-D

Dziewczyny jak wyglądają wasze twarze? Z moją od tygodnie coś się dzieje. Nos mam jak kartofel, usta mi też jakoś zapuchły, ogólnie jakos dziwnie wyglądam. Spytałam wczoraj o to męża i usłyszałam, że co się dziwie przeciez przytylam... :-D Facet... Na nosie przytyłam?? :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry