Witam wieczornie!
To worek z dzieciaczkami otworzył się na całego! Gratuluję rozpakowanym mamusiom a ich maleństwa przytulam do serduszka!
Niewiele już chyba mam doczeka ze mną do końca lipca:-(
Ja po wczorajszej wizycie straciłam nadzieję na wcześniejszy poród... wszystko w jak najlepszym porządku, i brak jakichkolwiek oznak. Nawet sobotnia taneczna impreza niczego nie przyspieszyła wbrew dotychczas panującym zasadom:-(
No cóż... istnieją jednak odstępstwa od regół.
Nadzieja jeszcze w oknach, których jeszcze nie myłam:-)
Aha! Córunia wczoraj ważyła 2200. Sądzę że waga prawidłowa, ale wielkoludem przy porodzie nie będzie. Może któraś się orientuje?
Pozdrawiamy!!!