reklama

Lipiec 2011

Orchi tak tak, troszke babke zatkało:-) i dobrze, bo jak slysze te wszystkie madrosci to juz mi niedobrze!

Pippi moj maz tez od poniedzialku ma urlop... I nie wiem czy sie cieszyc czy nie. Fajnie ze bedzie z kim pogadac (i poklocic sie napewno tez:p) ale tez sie boje ze urodze po terminie, jego 2 tyg urlopu szybko mina i zostane sama z kilku dniowym dzieckiem... zobaczymy jak bedzie tak bedzie i juz.
 
reklama
Pippi spoko słońce jeszcze termin Ci nie minął :-D
A ja właśnie sobie uprzytomniłam ,że u mamy mam skrócone akty małżeństwa i musi mi wysłać kurcze do zgłoszenia dzidzi ,chcę wszystko pokserować co trzeba i nasyzkować mojemu żeby nie szukał i nie dzwonił co chwilkę jak będę w szpitalu :-D
Corin kusisz mnie kusisz Ty czortku jeden :-D:-D:-D
hahaha no tak z perspektywy z gumką może i 8cm rozwarcia widzieć :-D
 
hej laseczki :*
ja po szkole rodzenia, pytala poloznej jak wyglada cesarka, powiedziala ze partner nie moze byc przy cesarce :baffled: ani tuz po niej gdy przenosza na sale obserwacyjna, czyli dobre kilka godzin bez kogokolwiek przy boku zeby mogl wesprzec. Dziecko tez zabieraja na 4,5 h do momentu kiedy anestezja przestaje dzialac , czyli ostatecznie wychodzi na to ze ani partnera ani dziecka przez kilka h sie nie widzi. Jak dla mnie paranoja!! od dnia USG czyli 20.06 jestem cala w nerwach o ta cesarke, w polce chyba jest dopuszczony partner na sale operacyjna???
 
emcia u mnie w szpitalu nie może być partner przy CC ani tutaj gdzie mieszkam ani tutaj gdzie mój lekarz pracuje nie wiem jak to się odbywa w innych szpitalach
NICOLETTE !!!!!!!Ty ,mała cholerko przekręcaj się ale już bo ciotki z BB klapsa leciutkiego dadzą !!! :-D
 
Sms od anulki na wątku
podczytuję ale nie mam weny pisac.
psotka plułam pestkami... to na pewno byłam ja:tak:
emka u mnie można na pooperacyjną wejść i dają dziecko do karmienia ale przy cc nikt nie może byc
 
Właśnie czytalam wieści od Anulki, fajnie mieć skurcze porodowe i ich nie czuć :-) Trzymam kciuki && Może Igorek już chce wyjść...


Nil - GRATULACJE!
 
Ostatnia edycja:
Wróciłam z zakupów, najbardziej ze wszystkiego cieszą mnie czereśnie, hehe;)

Haniad, dzięki:) No, malutki już jest małą kluseczką;)

Dziób, no to Ty już w ogóle tyci tyci Dino;)

Wydrusia, kciukasy zaciśnięte!

Sis, ja to leń jestem;) Ale się ogarnęłam, wskoczyłam w auto i pojechałam pośmigać po sklepach ;) A z tymi bramkami, to dokładnie tak było, hehe;)

Marzenko, ja już się zastanawiam, czy psychikę mam zdrową przy takich snach, hehe;)

NiL, gratulacje!!!

Pippi, dobrze, że z maleńką wszystko ok.:) Z tą szyjką, to możemy sobie ręce podać, hehe;)

Em_cia, w moim szpitalu też osoba, z którą chciało się rodzić nie może być przy CC.

Wisieńko, ale jak Ty wyglądałaś… fryzura, rozpromieniona buzia, makijaż, Boże! :)

Ja zapraszam dzisiaj na obiadek, na typowo poznańskie danie, pyry z gzikiem;)
 
reklama
wisieńka a jak się ogólnie czujesz ?? Mdłości przeszły ??
sis ohohoh u Ciebie gzik i pyry u Corin żur no nic tylko po Polsce jeździć hahahaha aaa uważaj na białe robalki w czereśniach :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry