reklama

Lipiec 2011

Nie wiem, Psotko, ale takie jaja sie zdarzaja jak sie cos zaczyna dziac... "Pozamykane na 4 spusty" tez sie rozpakowuja :))

Wisienka, wydaje mi sie, ze takie mocne skurcze powinny miec konkretne skutki. A nie jest tak, ze czop Ci juz odszedl? Dobrze pamietam? Jak wszystko wyszlo, nie ma co leciec... Mnie wylazlo tylko troche czopa, reszta siedzi. Bylo troche krwi w sluzie, ale nie bylam pewna, czy to nie po badaniu
 
Ostatnia edycja:
reklama
psociu to chyba faktycznie czop, i tak jak pisze wisienka...tylko czekać końca:*
wisienka to mamy identycznie, cała ciąże byłam "zalana" a teraz posucha jak po kacu:)
 
witam ponownie:-)od 13 do teraz bylam na miescie, robilam z bracmi i mama zakupy w sobote ida na wesele i troche chodzenia bylo wlasciwie usiadlam dopiero teraz i nic mnie nie lapie:szok: tylko nogi bola jak cholera, bracia wymiekali bo goraco i za duzo chodzenia a ja sie trzymalam:-Dzaraz nastawie pranie i zrobie nalesniki:-D
Psota o jacie jeszcze mnei wyprzedzisz:-D
Wisienko ja tez myslalam ze czop mi odszedl chociaz czesc ale teraz sie zastanawiam czy to bylo to:eek:
Maqnio u mnie bylo sucho ale przez ostatnie 2 tyg pojawil sie sluz ale wystarcza mi 3 wkladki:tak:
 
Psotka jak tylko czop to nie musisz jakby zaczeło sie krwawienie albo wody to wtedy jedz.
kociatka no gin mówił, ze jeszcze coś tam jest a od tamtego czasu sahara nic nie leci.Martwie sie tym, ze mój gin pójdzie na urlop i wtedy to już nie wiem na jakiego trafie jak nie będzie akcji i co zadecyduje.Wolałabym żeby zaczeło sie wcześniej i wszystko poszło tak jak jest ustalone niż mam sie denerwować potem jakimiś sprzecznymi decyzjami i porod zamiast przezyciem spotkania z córką będzie stresem co będzie jak coś z macica nie tam.
Anulka no własnie....
Maqnio wszystko na przekór
 
No co Wy, ja tam się nie podniecam, bo tylu z Was czop odszedł i nic;) U mnie też się nic nie dzieje:) Dobrze, że do szpitala nie muszę jechać, bo mi się średnio uśmiecha teraz samej pojechać samochodem, hehe;)

Uciekam spatuchny, może mi minie to złe samopoczucie:)

Buzialki:*
 
Ostatnia edycja:
Hmmmm, juz sama nie wiem, Wisienka. Zaczelo sie od tych ciemniejszych uplawow, wczoraj bylo troche krwi plus sluzu i dzisiaj rano. Teraz nic. Zero skurczy.... U Ciebie pewnie wylezie reszta jak rozwarcie bedzie postepowac. Mogloby cos z tego czopa wyniknac wreszcie, i dla mnie i dla Ciebie.

Psotko, jak wylazi czop, to musisz miec lekkie rozwarcie. Nie wiemy, czy bedzie postepowalo, ale to zawsze cos...
 
sis jak coś dzwoń do mnie ;) :-D zawsze miło z kimś pogadać jak będziesz miała chęć :*:*:* i nic się nie przejmuj Dawiduś powolutkuuu się szykuję na świat :D:D:D:D:D
kociatka ja mam od 34tc rozwarcie a nic mi nie wylatywało i do dziś nie leci czop ani nic :-D
 
ja sama nie wiem jak to jest z tym czopem Słonca, bo tak jak pisze kociatka musi być lekkie rozwarcie, a ja rozwarta jestem od 3 miesiecy i co? Qpa..nic mi nie wychodzi..a moze ten czop wylazł podczas zakładania szewka? czort wiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry