reklama

Lipiec 2011

Dokladnie jest tak jak Anka Pisze ... :) moznaj esc wszystko tylko nie w takich normalnych porcjach!!! Moj Waldi tez sie nie skarzy na jakies tam rewolucje brzuszkowe tylko ze jedno co mi poradzila moja polozna czesto poic dziecko woda ...przegotowana w malych ilosciach ale po kazdym karmieniu
 
reklama
Ja tez jem wszystko na co mam ochote, oczywiscie nie straczkowe, ale ich i tak nie lubie. Maly jak narazie kup nie robi, ponoc to normalne gdy dieta matki pasuje dziecku i mleko jest trawione 100%, pierwsza kupa moze sie pojawic w 3 tygodniu zycia (oczywiscie nie dotyczy to smolki ). Jest bardzo spokojniutki, w nocy budzi sie 2-3 razy na karmienie, bez placzu tylko zamiauczy i juz. Sprawa pepkowa juz sie zakonczyla, moze teraz lezec na brzuszku pod kontrola, bardzo to lubi.
 
Witajcie,
Corin ja jem non stop borówki teraz bo mamy na działce, wczesniej maliny i na sliwki sobie pozwoliłam ale przy tych wydawało mi się ze kupkę miała rzadką. Jem banany i pomidory działkowe. Buraki jadłam dwa razy i luz. Za to mam zakaz od pediatry nabiału poza ew. jogurtem.
 
Hej dziewczyny. Ja tez zjadam wszystkiego potroszkę,nie jem nabiału i białego cukru, chociaz niedługo spróbuję jakiś jogurt jeden czy pół i zobaczymy jak zadziała. Z owoców jem jabłka, brzoskwinie, jagody, banany i małej nic nie jest po tym.
U nas sądna noc i sądny dzien się zaczyna. Połozyłam wczoraj Emilkę spac ichcielismy w kuchni pod oknem przykleic taką ozdobną tapetę z polem, razem jakieś 3 kawałki po 96 cm, pół godzinki roboty. Emilka spała 10 minut a potem sie obudziła i walczyła do 2,30. Płakała albo zasypiała na chwilę i znów się budziła. Na pewno to nie była kolka bo i pierdki i kupa była i nie prężyła się. Po prostu ćwiczyła nas. Dzis pospała rano do 10i wstała od razu marudna, teraz zasypia ale też płacze co chwilkę. Mam nadzieję, ze to krótka zmiana w jej trybie....
 
kwoka - pierwsze słyszę :eek: jak mój mały nie robił kupki 24 godziny to położna powiedziała, że trzeba mu pomóc bo to zdecydowanie za długo jak na początek. Pomogliśmy mu patyczkiem z wazeliną i wyszła wielka kupa... na pewno mu przeszkadzała...

vero - u nas też lekko krwawił kilka dni, trzeba tylko czyścić żeby brudna krewka tam nie stała.

A czemu wy nie jecie nabiału? Ja gdzieś wyczytałam, że trzeba jeść nabiał, żeby mleczko było bardziej kaloryczne. Ja jem praktycznie wszystko, jogurty, kefiry, mleko i nawet kupiłam serek tofu. Małemu nic nie jest. Jedynie po truskawkach go uczuliło.

U nas dziś nocka fantastyczna, aż by się chciało tak zawsze. Mały jak marzenie a na dodatek całą noc się uśmiechał przez sen... cudowny widok...
 
Aleksanrda mi polozna zaboronila nabialu, ,maly mial krostki po nim. Chodzi o skaze bialkowa. Moj dzis wstal pierwszy raz o 2.30 a pozniej 4;-)teraz z tata na spacerze a ja posparzatalam poprasowalam i teraz gotuje sobie krupnik:tak:
Weronika u nas tez pozniej byla krew psikalam tak jak Ty i tez sie piana robila teraz juz jest ok:tak:
Ja z owocow zjalam banana, brzoskwienie i kilka razy arbuza a malemu nic nie bylo
 
w moim przypadku chodzi o słabe trawinie laktozy co objawia się wyrzucaniem "mokrych bąków" w nadmiarze co spowodowało naszą klęskę czerwonej pupy. Nabiał mam do minimum ograniczyc- jog lub chudy ser- smietany i melka itp nie.
 
Witam !a ja jestem na maksa wkurzona na siebie ,zalatwialm paierkowe sprawy w urzedzie skarbowym wczoraj i dzisiaj sie obejrzalam ze portfel tam zostawilam ,ale niestety ktos rąbnal mi razem z dowodem osobistym i nr konta ,oczywiscie od razu zastrzeglam w banku ,bylam na policji ale tylko kazali zglosic do gminy i wyrobic nowy ,jestem tak tym wszystkim przejeta i zestresowana ze niemoge ,jestem totalnie zdolowana jak mi moglo tak sie przytrafic,niewiem po co ja to glowe mam rownie dobrze moglabym niemiec....
 
reklama
rozmawialam z polozna i tak jak Veronique pisala mozna jesc wszystko ale po troszku i obserwowac maluszka.
marzenko swietna ksiazka, sa nawet przepisy.
alexandra a mnie mowiono juz w szpitalu zeby sie nie martwic jak dziecko nie zrobi kupki nawet do 3 dni. co kraj to obyczaj. Narazie nie mamy problmow z kupkami, synus wali w kazdego pampersa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry