basieniak
Fanka BB :)
konwalianka super, że już wróciłaś
margerita mnie też już jedna pierś zaczeła bardzo rwać i nawet troszkę czerwienieć i kapusta pomogła
więc też polecam. Tylko powinna być zimna i podobno nie powinna dotykać sutka. A niektórzy polecają też żeby pognieść listek przed przyłożeniem żeby kwasy wyszły, ale wtedy jakoś nie długo wolno trzymać. Ja nie gniotłam i tak trzymałam od karmienia do karmienia i pomogło
A jeżeli chodzi o odrywanie się dzieciaka od piersi to moja mała też tak ma głównie wieczorami od jakiś 2 dni, ale zdecydowanie nie jest to brak pokarmu, a mam wrażenie, że to po wprowadzeniu papryki jakaś reakcja alergiczna jednak, bo poza tym jeszcze więcej ulewa i jakieś 2 czerwone plamki się pokazały. Ale odstawiłam, i dzisiaj już troszkę lepiej, choć wiem że parę dni może się to utrzymać. Ale to oczywiście takie moje wrażenie - pewności nie mam.
margerita mnie też już jedna pierś zaczeła bardzo rwać i nawet troszkę czerwienieć i kapusta pomogła
A jeżeli chodzi o odrywanie się dzieciaka od piersi to moja mała też tak ma głównie wieczorami od jakiś 2 dni, ale zdecydowanie nie jest to brak pokarmu, a mam wrażenie, że to po wprowadzeniu papryki jakaś reakcja alergiczna jednak, bo poza tym jeszcze więcej ulewa i jakieś 2 czerwone plamki się pokazały. Ale odstawiłam, i dzisiaj już troszkę lepiej, choć wiem że parę dni może się to utrzymać. Ale to oczywiście takie moje wrażenie - pewności nie mam.
ale ostatecznie kupiłam 2 pary spodni i specjalistyczne butki specjalnie na dłuuuuuuuuuuuuuugie spacerki z moim malenstwem. U nas od jutra ma być słonecznie więc zamierzam wybywać 2 razy dziennie (mam nadzieje, że to nie za czesto na takie maleństwo?). Co do badania to nie mam zielonego pojęcia jak to działa
mały spał, wsadzili mu jakąś końcówkę do uszu, popikało i zobaczyłam napis PASS
czasami mam wrażenie, że mu się wydaje, że mój sutek to guma którą można ciągać i rozciągać... Często przy tym ma całą buzię ufajdaną mlekiem bo jak puszcza suta to mu mleko leci na brodę, policzki, ciuszki, normalnie tragedia, wszystko uwalone :-) więc u mnie to raczej nie problem z mlekiem.
Ale nawet oczu nie otwiera, kwiknie raz albo pare razy niewybudzajac sie nawet