reklama

Lipiec 2011

Ale żeście sie rozpisały, ja co do kościola powiem tak. Dla mnie Kościól i kościól to dwie inne sprawy. To pierwsze to jest to w co wierzymy, to są ludzie. a to drugie to tylko budynek.. dla mnie budynek nie ma najmniejszego znaczenia, księży z powołania tez nie spotkałam, ale nie twierdze, że takich nie ma, bo na pewno są..poprostu z ta instytucją to nie miałam jakiś super doświadczeń, więc takie mam o nich zdanie..
Ale Kościół jako wiara jest dla mnie ważna i chcę żeby moje dzieci były ochrzczone i przyjmowały sakramenty, nawet jeśli czasami nie pójdę do kościoła, to nie znaczy, że przestałam wierzyć.. Myślę, że to nasze życie i postepowanie świadczy o naszej wierze, a nie to czy dam na chrzciny tyle czy tyle, tak samo z tacą i kolędą.. Powiedziałam co wiedzialam ;-)To tyle w tej sprawie, zamykamy temat kobietki :-D

wydrysia, prawie kazda z nas juz miała to badanie podczas usg, NT to przeziernośc karkowa, i u ciebie jest jak najbardziej w porządku!
Ja miałam na początku 2,3mm i dlatego byłam na testach z krwi papp-a. Ale później NT sie zmniejszyło. Więc ok. Nie masz sie czym martwić!

CRL to długość dzidzi od głowki do pupy.
 
reklama
Veronika, nie słuchaj Pań z laboratorium, szczególnie, jak straszą i mówią, żeby sie na coś nastawić. Niech się sama nastawia. A Tobie proponuję chodzić do lab. przy ul. Uniwersyteckiej. Tam od rana do chyba 17tej robią wyniki, i zazwyczaj są do odbioru po 3h. Jak poprosisz, że Ci zależy, to zrobią szybciej. Inne laboratoria do nich wysyłają próbki. A i ceny maja w sumie ok.

Wiecie, dziś po raz pierwszy "załatwiłam coś na ciążę", hi, hi... Pani recepcjonistka mnie umawiała, no i mówię, że chce przyjść do gina i byc pierwsza, wiecie, żeby nie było obsuwy, skoro umawiam się na luty, to wolę wybrać dzień, gdy ode mnie zacznie. No i Pani mówi, że nie, bo tylko kobiety w ciąży maja pierwszeństwo. A ja na to: "Ale ja jetem :) " no i mi się udało! Śmieszne to takie, bo aż mi sie miło zrobiło, jak to głośno powiedziałam. Oczywiście nie mam zamiaru nadużywać. W sumie poczekałabym jak zawsze i też byłby git:)
Zatem ja będę miała usg połówkowe, ale dopiero 16tego lutego... Stwierdziłam, że nie będę chodzić częściej. Chyba jakoś ta moja ciekawość wytrzyma...
A Wy chodzicie co miesiąc?
 
slimakowa ja ostatnie badanie mialam w 9tc czyli dokladnie 21 grudnia, ale prywatnie w pl. TEraz obowiazkowo mnie wysla w przyszlym tyg na USG juz z badaniem przeziernosci i wszystkiego, a pozniej bede miala pewnie dopiero w 5 miesiacu i w 8 jesli bedzie wszystko ok.
 
Wydrussia, Ty się nic nie martw. Przecież jest wszystko ok. Dziecko jest trochę za duże, jak na to badanie. Ale tydzień temu też na pewno NT było w normie, jak dzidzi była odrobinę krótsza. szczególnie, że NT = 1mm to wręcz książkowo. Wszystko masz w normie, nie nakręcaj się. I pytaj zawsze jak masz wątpliwość lekarza.
 
Wcale nie trzeba w ciąży chodzić co miesiąc. jak byłam teraz w jakoś w 13 tyg to powiedział mi lekarz, że teraz powinnam przyjśc koło 20 tyg, ale, że moje wyniki usg były trochę niepokojące w 12 tyg, to powiedział, że mam przyjść w 19 tyg. Zeby jak co to jeszcze zdążyć jakieś badania porobić. No ale moja ciekawość nie zna granic i idę w poniedziałek, czyli w 16 tyg, bo lecę do siostry i chcę zobaczyc czy wszystko ok przed wylotem.

A inny lekarz mówił mi że jeśli ciąża jest ok to usg robi sie standardowo 3 razy.
A jakoś mniej więcej co 1,5 miesiąca trzeba przyjśc do niego na takie badanie "ręczne"
 
Ostatnia edycja:
reklama
Em_ka, to znaczy, że nie śmigasz tam co miesiąc. No ja też mam taki zamiar, trochę rzadziej. Teraz miałam do wyboru w 18tc lub 20, no i stwierdziłam, że na to połówkowe usg pójdę trochę później, bo pewnie jak bym przyszła w 17/18 tc to i tak kazałby mi przyjść za dwa tygodnie, a ja nie chcę tak w kółko latać, bo w sumie każda wizyta to dla mnie jakiś taki całodzienny niepokój.
Podobnie miałam przed przeziernością, byłam w 11tc i kazał przyjść za dwa tyg. I tak w kółko. Teraz sobie sama pozwoliłam to ustawić, i myślę, że to nie jest za rzadko, tak sądzę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry