Szkoła, angielski Łukaszka i wieczorne marudzenie Stasia nieco mnie wypompowały. A ja cudnie się zrelaksowałam:-) Domowe spa w wannie po kolejnym trudnym dniu czyni cuda:-)
Wisienko dopytam czy neurolog ma jakieś wcześniejsze terminy, bo wolałabym sprawdzić czy ze Stasiem wszystko ok.
Psotka Ty to się masz. Jak nie urok to... Ja tak kiedyś miałam z Łukaszkiem. Normalnie mieliśmy chyba wszystkie możliwe komplikacje zdrowotne (alergie na prawie wszystkie pokarmy, proszki), astma, nieprawidłowe napięcie mięśniowe i asymetria, niedrożne kanaliki łzowe, refluks. Nie wspomnę o zapaleniach uszu, nawracającym zapaleniu płuc itd. Ma teraz 6 lat i wyrasta! Psotka, Dawidek też wyrośnie. Zobaczysz. Teraz czepiają się te choróbska, ale Twój Synek się wzmocni i zapomnisz o tych problemach.
Malamii Staś był senny bardzo po 6w1 i po tej na pneumokoki. Ja właśnie smaruję Stasiowi często suche miejsca tym kremem Oilatum i nic mu po nim nie jest.