Miczka
Fanka BB :)
u nas wykąpane, pojedzone, mały zasypia, ja jem kolację. Boże jak ja sie cieszę, że on taki bezproblemowy jest i tak ładnie zasypia - po prostu po jedzeniu kładę go w łóżeczku a on albo zasypia od razu albo popatrzy sobie jeszcze i zasypia po chwili sam. Co najwyżej wymaga kilkukrotnego podania smoka :-) a jak sobie przypomnę jak to było na początku... nie wiem jak ja to wytrzymywałam 
