orchidea corin ja jestem z Katowic. ardzo mnie zaskoczyła informacja corin o przedszkolach, tym bardziej że moja bratowa posyłała teraz do przedszkola synka od wrzesnia i niw miała zadnego systemu losowania. Muiała sie tylko wczesnie wpisac na liste (rok wczesniej) i mały miał miejsce w przedszkolu.
Poza tym nie ma co sie martwic przedszkolami, bo duzo sie ma otwierac teraz takich domowych przedszkoli, wiec mysle ze nie bedzie tak tragicznie. Poza tym mamy jeszcze troche czasu na takie problamy i zmartwienia.. Ja tam sie poki co martwie teraz porodem i tym czy dzidzia bedzie zdrowa..