reklama

Lipiec 2011

reklama
moja spała 3,5 h, godzinka przerwy i znów zaległa hehhe a to dlatego tak dobrze spi bo nie brałam tego przeklętego Hemoferu co brzuszek ja po nim bolał
 
Ostatnia edycja:
Kurka, jednak mam dylemat. Szczepić Stasia jutro czy nie? Ma taki spory katar, ale gdzieś tak głęboko, gęsty. Nie ma gorączki, nie wygląda na chorego. Małż urlop wziął już na jutro, a ja nie wiem. Nasz pediatra jest taki olewczy trochę i dopóki naprawdę orkiestra nie gra w płucach to wszystkie dzieci szczepi. A my mamy drugą dawkę hexa i rota i trochę się obawiam czy to małemu nie odbije się na zdrowiu. Co byście zrobiły?
 
Ja bym odpuscila, ale lekarz ktory ostatnio konsultowal wyniki Ewy pwiedzial ze teraz sa tendencje zeby szczepic byle goraczki nie bylo. Osobiscie jednak nie zdecydowalabym sie.
 
reklama
Sestinko, u mnie nazwisko już spolszczone zostało... a jeszcze pamiętam jak w jakiejś przychodni kartę mieliśmy zapisaną pod niemieckim nazwiskiem... sama nie wiem jak to się łatwo obyło że wszędzie teraz spolszczone nazwisko mamy.
marzenko, no to super że wszystko już lepiej. Niech córka teraz leży - to jej czas ;-) a i ojcem dziecka niech się nie martwi skoro to taki palant. No i który to tydzień?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry