Witam wszystkie mamusie !
Dopiero nadrobiłam Wasze wpisy-naskrobałyście spoooro!
Myślałam, że tylko mój stary wpada na pomysł, żeby rozmawiać z Antosiem, kiedy ten otwiera oczka w czasie snu. Ale widzę, że nie jestem osamotniona :-) Nie wiem tylko, czy się śmiać, czy płakać z głupoty naszych małży
A swoją drogą to dobre określenie małż-nie ma za dużo komórek
No, chyba, że tą w kieszeni :-)
Wydrusia-ja czekam na drugi @. Powinnam dostać za jakieś 4-5 dni, ale ja jadę na tabletkach ;-)
Teśka-trzymam kciuki za udaną imprezę.
Corin-wszystko będzie dobrze, grunt, to pozytywne myślenie. Martwiła się będziesz, jak będą wyniki złe.
Konwalianka-ja czasami swojego straszę, że jak mi obudzi dzieciaka, to będzie go bawił. Wtedy ucieka gdzie pieprz rośnie
Marzenka-musisz chyba wziąć coś zapobiegawczo. Jeżeli nie karmisz piersią, to powinien Ci pomóc Tabcin. Dla mnie jest niesamowity :-)
Wydrusiu-dziewczyny mają rację. Spróbuj iść osobiście do rehabilitantek albo raz prywatnie a potem ćwiczyć w domu. Będzie dobrze, zobaczysz :-) Przykład Wisieńka, Marzenka !
Ok, ja tez powinnam się zmywać. Mam dzisiaj umówione badania jako dawca szpiku. Trzymajcie kciuki, bo trochę się ich boję
Dopiero nadrobiłam Wasze wpisy-naskrobałyście spoooro!
Myślałam, że tylko mój stary wpada na pomysł, żeby rozmawiać z Antosiem, kiedy ten otwiera oczka w czasie snu. Ale widzę, że nie jestem osamotniona :-) Nie wiem tylko, czy się śmiać, czy płakać z głupoty naszych małży
A swoją drogą to dobre określenie małż-nie ma za dużo komórek
No, chyba, że tą w kieszeni :-)Wydrusia-ja czekam na drugi @. Powinnam dostać za jakieś 4-5 dni, ale ja jadę na tabletkach ;-)
Teśka-trzymam kciuki za udaną imprezę.

Corin-wszystko będzie dobrze, grunt, to pozytywne myślenie. Martwiła się będziesz, jak będą wyniki złe.

Konwalianka-ja czasami swojego straszę, że jak mi obudzi dzieciaka, to będzie go bawił. Wtedy ucieka gdzie pieprz rośnie

Marzenka-musisz chyba wziąć coś zapobiegawczo. Jeżeli nie karmisz piersią, to powinien Ci pomóc Tabcin. Dla mnie jest niesamowity :-)
Wydrusiu-dziewczyny mają rację. Spróbuj iść osobiście do rehabilitantek albo raz prywatnie a potem ćwiczyć w domu. Będzie dobrze, zobaczysz :-) Przykład Wisieńka, Marzenka !
Ok, ja tez powinnam się zmywać. Mam dzisiaj umówione badania jako dawca szpiku. Trzymajcie kciuki, bo trochę się ich boję

ja do wyrka, ten na plecy i tak w kółko. Kręgosłup mi wysiada od tego podnoszenia się. Że nie wspomnę jaka jestem wyspana. Dawno już nie było takiej złej nocy. Ileż on się musi nagzić, nawić i namachać ręką żeby zasnąć to masakra...
normalnie cyrk musiałam ją wziąsc z łozka posadzic na kolanach włączyc youtube hahah oglądałyśmy reksia..pszczólke Maje a pozniej poszły w ruch piosenki zasnęła przy jakiś żabkach